Oliwkowanie, kremowanie, pudrowanie ....

Forum » Nianie najmłodszych słodziaków 0 - 2 lat :)
Czy mamy Waszych podopiecznych również przesadzają z "pacykowaniem" maluchów różnistymi kosmetykami?
Moja dzidzia pod koniec dnia to ma chyba z pięc warstw różnych kremideł / w weekend , bo ja omijam niektóre  /. Dzieci tak ładnie pachną sobą  , a warstwy niby ochronne a to przed odparzeniami / według mnie odpowiednia higiena wystarczająco zapobiega temu/, a to filtry przy najskromniejszym promyku słońca itd.
Nie przekonuja mnie zapewnienia producentów i nieszkodliwości. To jednak chemia a skutki moga być odległe w czasie. Jaka jest Wasza opinia?
21.07.2010 16:57
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Ja mam takie porównanie:
mama jednego mojego podopiecznego używa kremów, balsamów itd. do pielęgnacji swojego synka. bardzo pilnuje, żeby był zawsze dobrze nakremowany.
druga mama, z którą współpracuje dokładnie odwrotnie. W ogóle nie stosuje żadnych kremów, żadnych balsamów, ani po kąpieli, ani przed spacerem latem ani zimą, ani nie smaruje niczym pupy.
Jaka jest różnica w skórze tych dwóch chłopców? Żadna. Odpowiedź sama się nasuwa.
21.07.2010 18:02
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Dokładnie. Zgadzam sie z Agnieszką.   
My też nie używamy żadnych zbędnych pachnideł i kremów. Chyba, że dzieciątko dostanie wysypki, wtedy używamy. Dzieciątko niczym (w dotyku    ) nie różni się od nasmarowanych Szkrabów. ;P
21.07.2010 18:05
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
ja swoja corke od malego smaruje jak widze ze skorka sie robi sucha (czyli zadko ;p) ,
nam np niepasowal sudocrem bo jeszcze wieksze rany nam sie robily( zapewne uczulenie), polecam masc rumiankowa (taka w okraglym pudeleczku), lagodzi wszystkei podraznienia , dobra na odparzenia i potowki
21.07.2010 20:57
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Marta U.
ja swoja corke od malego smaruje jak widze ze skorka sie robi sucha (czyli zadko ;p) ,
nam np niepasowal sudocrem bo jeszcze wieksze rany nam sie robily( zapewne uczulenie), polecam masc rumiankowa (taka w okraglym pudeleczku), lagodzi wszystkei podraznienia , dobra na odparzenia i potowki

Na odparzenia jest najlepsza częsta zmiana pieluch i dokładne mycie przy każdej zmianie pieluszki   
21.07.2010 21:43
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
no tak    ale czasem sama wiesz jak to wychodzi, chwila nie uwagii odparzenie gotowe albo chociaz lekkie podraznienie
najlepszym sposobem na juz istniejace to maka ziemniaczana i wietrzenie malego tyleczka ;p
21.07.2010 21:59
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Maria .

Na odparzenia jest najlepsza częsta zmiana pieluch i dokładne mycie przy każdej zmianie pieluszki   


Zgadzam się    Czasami trafiają się dzieci z wyjątkowo wrażliwa dupcią    Ale jeżeli skóra jest zdrowa to po co nakładać sudocrem przy kazdej zmianie pieluszki, mama o to prosi.
21.07.2010 22:04
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
a no sa takie mamy co uzywaja sudocremu zapobieawczo ... ale nawet pielegniarka srodowiskowa jak byla to mowila zeby za zadne skarby nie uzywac przy kazdej zmianiie, tylko w momoencie jak juz naprawde cos powazniejszego sie zrobi
21.07.2010 22:11
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
No dokładnie dzieci są różne. Moj syn ma wyjątkowo wrażliwą skórę na pupę  wiec tych kremów ochronnych nam idzie troche

za to nie smaruje go niczym, nie oliwkuje, nawet jak był noworodkiem.
Tylko na duże słonce i mrozy uzywam odpowiednich kremow na twarz.
21.07.2010 22:36
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Lena L.
No dokładnie dzieci są różne. Moj syn ma wyjątkowo wrażliwą skórę na pupę  wiec tych kremów ochronnych nam idzie troche

za to nie smaruje go niczym, nie oliwkuje, nawet jak był noworodkiem.
Tylko na duże słonce i mrozy uzywam odpowiednich kremow na twarz.

na duże słońce ja stosuje kremy z filtrem moim dużym dzieciom na każde odkryte części ciała a co dopiero maluchom...


...do pieluszkowania alantan w kremie lub posypka na lato.odparzenia mogą pojawić się miedzy jednym a drugim przewijaniem wiec nigdy nie ryzykowałam tak paskudnym pieczeniom dla moich dzieci i podopiecznych.lubiłam jak pachniały oliwka po kąpieli i nie widzę w tym nic złego . beata :) . edytowała ten post 21.07.2010 22:48
21.07.2010 22:39
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Jeśli skóra jest bez przerwy faszerowana smarowidłami to nie oddycha, a dziecko powinno pachnieć dzieckiem (nie znam piękniejszego zapachu niż czyste dziecko) a nie smarowidłami
22.07.2010 07:12
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Oczywiście jeśli jest potrzeba to owszem, ale po co pacykować maluszka niepotrzebnie tapetami ?
22.07.2010 07:14
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Beatko ależ my nie twierdzimy, że to jest złe. Umiar nigdy nie zaszkodzi. Raczej zastanawiamy się nad sensem przesady, skoro różnic praktycznie nie widać. Ludzie mają różne opinie na ten temat a my, opiekując się dzieckiem musimy się dostosować do filozofii pielęgnacyjnej mamy i taty, więc pacykujemy, smarujemy itd. Ja jednak u jednego z chłopców na prawdę nie robię nic z Jego skórą, nigdy niczym nie był smarowany a myją go szarym mydłem, wiec ludzie są różni a różnicy poważnie nie ma żadnej. I nie jest spalony słońcem, mimo, że nigdy nie został posmarowany kremem z filtrem. Tak samo zimą, nie ma ściętej twarzy na mrozie, mimo nie używania kremów. Tak rodzice sobie życzą i nic mi do tego a że się krzywda dziecku nie dzieje, to tym bardziej. Zresztą łatwo sprawdzić działanie kremów na sobie samych. jak się ciągle smarujesz i przyzwyczajasz skórę do lenistwa, to spróbuj się kilka dni nie posmarować niczym. Będzie sucha, ciągnąca, piecząco swędząca itd. uzależniona od kremu, balsamu. Dlatego ja też unikam wszelkich kremów i poprawiaczy i cerę mam ładną. Jedyny krem jaki stosuję, to bezzapachowy Physiogel do rąk. I rodzicom też często proponuję mocne ograniczenie kosmetyków, chociaż ostateczny wybór i tak należy do nich. Generalnie jest tak, ze jak mama sama się smaruje od czubka głowy po same palce całym zestawem do polepszania wyglądu, włącznie z kremem na zmarszczki w wieku 25 lat, to dziecko też będzie uzależniać od kosmetyków. Jeśli sama raczej minimalistycznie stosuje wszelkie kremy i balsamy, to raczej nie popada w paranoję, w sprawie pielęgnacji dziecka. Agnieszka K. edytowała ten post 22.07.2010 08:01
22.07.2010 07:44
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Ja smaruję pupę tylko sudocremem lub linomagiem i też nie zawsze a buzię po kąpieli niveą i to wszystko.Nie jestem za pacykowaniem dzieci,bo ich skóra sama w sobie pięknie pachnie:-)
22.07.2010 09:14
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
dla mnie to siara i chore jak jakas Mamusia smaruje duze 4-letnie dziecko czym sie tylko da.co innego jak jest chore, ma uczulenie,alergie czy wysypke i musi oraz na slonce,ale na co dzien-bez sensu.skora nie oddycha i tylko sie bardziej poci od tych mazidel-a pozniej dziecko ma tzw.potowki. zauwazylam tez zla tendencje,ze mamusie duzych dzieci smaruja je czym sie da,bo niby chca w ten sposob zeby dalej byly male. nie dociera do nich fakt,ze dzieci dorastaja i nie potrzebuja juz tylu kosmetykow dla maluszkow.
22.07.2010 10:03
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

AMELIA
dla mnie to siara i chore jak jakas Mamusia smaruje duze 4-letnie dziecko czym sie tylko da.co innego jak jest chore, ma uczulenie,alergie czy wysypke i musi oraz na slonce,ale na co dzien-bez sensu.skora nie oddycha i tylko sie bardziej poci od tych mazidel-a pozniej dziecko ma tzw.potowki. zauwazylam tez zla tendencje,ze mamusie duzych dzieci smaruja je czym sie da,bo niby chca w ten sposob zeby dalej byly male. nie dociera do nich fakt,ze dzieci dorastaja i nie potrzebuja juz tylu kosmetykow dla maluszkow.


nie spotkałam jeszcze matki która smarowała by dziecko na codzien tak poprostu...
Samrują bo jest słońce, mróz. Niektóre po kąpieli bo dzieci mają suchą skóre.
22.07.2010 15:06
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
My stosujemy do kąpieli oilatum i do pupci bepanten i to tyle kosmetyków na kremiki z filtrem jeszcze za maleńka
22.07.2010 16:45
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Lena L.

AMELIA

nie spotkałam jeszcze matki która smarowała by dziecko na codzien tak poprostu...
Samrują bo jest słońce, mróz. Niektóre po kąpieli bo dzieci mają suchą skóre.

Zdrowa skóra dziecka nie wysycha. Nie ma potrzeby jej niczym polepszać. Co innego atopowa, alergiczna. Swoją drogą czasem obserwuję ewidentną alergię na kosmetyki, którą mamy próbują załagodzić kolejnymi kremami a to nie tędy droga. Niestety nawet do kosmetyków przeznaczonych dla niemowląt przemyca się wiele alergizujących i podrażniających komponentów. Szczególnie zadziwiają mnie kremy z filtrem ochronnym w kolorze różowym o zapachu gumy do żucia... Dziecko nie dostanie krust od słońca ale dostanie od barwników i komponentów zapachowych.
22.07.2010 16:46
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
dodam, że neonatolog zabronił stosowania oliwki w takie upały bo skóra malucha ma oddychać
22.07.2010 16:47
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Moja córka ma suchą skórę i żadne oliwki nie pomogły. Dopiero kąpiel w Oillanie pomogła. Teraz tylko ją w tym kąpie później delikatnie wycieram i Oliwia ma super gładką skórę.
22.07.2010 17:44
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Kora L.
My stosujemy do kąpieli oilatum i do pupci bepanten i to tyle kosmetyków na kremiki z filtrem jeszcze za maleńka

jak za malenka? toz przeciez to ma na celu chornic przez przebijajacymi przesz wszystko promieniami uv

u nas akurat kremik na zime i na lato z filtrami obowiazkowo
na poacztka uzywalismy plynu 2w1 z jonsona , od jakiegos czasu mamy szampon i plyn do kapieli z rosmana ( te takie niebieskie) , czasem zdazalo m isie dolewac do wody troche oliwki ( jak widizalam ze mala ma sucha skore)
22.07.2010 19:19
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Ja swoją pociechę po kąpieli smaruje oliwką dla dzieci, do pupy używam nivea dla małych dzieci. Na słońce na plaży używam krem dla małych dzieci.Natomiast w zimę bambino.
23.07.2010 14:36
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Marta U.

Kora L.
My stosujemy do kąpieli oilatum i do pupci bepanten i to tyle kosmetyków na kremiki z filtrem jeszcze za maleńka

jak za malenka? toz przeciez to ma na celu chornic przez przebijajacymi przesz wszystko promieniami uv

u nas akurat kremik na zime i na lato z filtrami obowiazkowo
na poacztka uzywalismy plynu 2w1 z jonsona , od jakiegos czasu mamy szampon i plyn do kapieli z rosmana ( te takie niebieskie) , czasem zdazalo m isie dolewac do wody troche oliwki ( jak widizalam ze mala ma sucha skore)


Za maleńka bo jeszcze nie ma miesiąca, kremik z filtrem można powyżej miesiąca
23.07.2010 16:12
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
ale sa tez takie ze mozna raczej od urodzenia stosowac   
23.07.2010 21:36
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
wiem ze jest z musteli od urodzenia krem z filtrem 50

my uzywalismy linomag sun z filtrem 30 ( mozna go stosowac tez od poczatku)
23.07.2010 21:43
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
« Powrót do listy tematów