|
Ja też chyba miałam pecha. Jakoś wydaje mi się że istnieją dwie rzeczywistości: ta forumowa i ta w świecie realnym. Też cały czas jak Pani Ewa poszukuję sytego wilka i całej owcy. Niestety nie jest to łatwe.
Rozliczanie za godzinę wygląda potem tak jak tu któraś z Pań pisała, że robi najwolniej jak potrafi byleby godziny nabić (rozumiem Pani sytuacje szczerze mówiąc bo stawka jest po prostu za niska). Rozliczanie za dniówkę też nie działa. Podam przykład: pani do pomocy podała mi stawkę. pomnożyłam ją przez 10h i zaproponowałam tyle za dzień sprzątania niezależnie ile zajmie jej to czasu byleby wszystko było zrobione. Pani na początku była 8h, potem 6, ostatnio 4. Proszę mi wierzyć NIE DA SIĘ w 4h zrobić wszystkiego dokładnie. Piszecie Panie że po doprowadzeniu domu do porządku czas poświęcony na sprzątanie spada. Wierzę. Wierzę też że są osoby które dalej podchodzą do sprawy sumiennie. Niestety bardzo żałuję ale ja takiej osoby nie spotkałam. Efekt jest taki że mam czysto 'po krakowsku' - rynek sprzątnięty ale jak człowiek się rozejrzy po kątach....
Jak znaleźć uczciwą i sumienną osobę, której można zaufać?
|