Zarejestruj się w PomoceDomowe.pl aby:

  • Dodawać oferty pracy
  • Przeglądać pełne profile pomocy
  • Kontaktować się z pomocami
Znajdź pomoc domową

Dodaj do ulubionych Wioleta

w PomoceDomowe.pl od 13 kwiecień 2011, aktywny wczoraj

  • Wiek: 28 lat
  • Pełny etat, Dorywczo
  • Sprzątanie mieszkań, sprzątanie domu, Gotowanie, Zakupy, Ogród, Inne (np. okazjonalna opieka nad dzieckiem)
  • Wynagrodzenie: Od 7 zł za godzinę
  • 1 rok doświadczenia (niezawodowe)
  • 80-180 Gdańsk/Kowale
  • szukam pracy
  • Potwierdzony telefon

    Numer telefonu tej osoby został potwierdzony.

Pełny etat, Dorywczo, 1 rok doświadczenia (niezawodowe)

Jestem 27 letnią mamą prawie 2 letniej dziewczynki,poszukuję dorywczej pracy,by wspomóc domowy budżet.

Szczegóły

  • Kobieta
  • 28 lat
  • Doświadczenie: 1 rok doświadczenia (niezawodowe)
  • bez prawa jazdy
  • Od 7 zł/godzinę
  • Nie pali
  • Zwierzęta: ok
  • Praca z mieszkaniem (au pair): Nie
  • Mieszka: Gdańsk/Kowale

Obowiązki

  • Sprzątanie mieszkań, sprzątanie domu
  • Sprzątanie biura

Dodatkowo:

  • Gotowanie
  • Zakupy
  • Pranie
  • Prasowanie
  • Mycie okien

Inne:

  • Ogród
  • Koszenie trawy
  • Inne (np. okazjonalna opieka nad dzieckiem)

Inne umiejętności:

od roku sprzątam raz w tygodniu u pewnej starszej Pani,na osiedlu w pobliżu mojego.

Udział w 4 tematach

jaka stawka za wyżywienie 3 wypowiedzi Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 10.09.2011 15:25, ostatnia Wypowiedź:

dziękuję za odpowiedź,patrzałam na stawki żywieniowe przedszkoli w mojej okolicy i zgupiałam bo są różne od 7 do 15 zł a wyżywienie wygląda tak samo więc nie wiedziałam co mówic rodzicom.

więcej »
drogie nianie pomocy!!!! 8 wypowiedzi Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 23.07.2011 23:44, ostatnia Wypowiedź:

Anna L.

Wioleta

Elzbieta Olga P.

Bożenko - dyskutujemy teoretycznie i niepotrzebnie moim zdaniem demonizujesz. Chyba żadna z nas nie znalazła się w takiej ekstremalnej sytuacji.Dyskusję zapoczątkowała niania, której rodzic spóżnił się "zaledwie" 2 godziny. Zadna z Was nie czekała nigdy na rodziców? Jasne, że niania powinna wiedzieć w jakim czasie i w jakim stanie rodzice odbiorą dziecko ale gdy już wydarzy się jakaś "obsuwa" - to normalni ludzie wyjaśniają sobie sprawy na bieżąco.Dogadywanie się z rodzicami to podstawa wspólpracy-nigdy z moimi dotychczasowymi pracodawcami nie miałam tego typu problemów.Jeśli któraś z Was miała - tyo współczuję.

zaledwie 2 godziny,świetne rozumowanie,zaledwie...

załóżmy inną sytuację,pracuje Pani zawodowo jako niania,spóźnia sie Pani do swojej podopiecznej,zaledwie 2 godziny,nie kontaktuje sie Pani z rodzicami,ciekawa jestem czy nie zwolnili by Pani za to...

dla mnie te zaledwie 2 godz to było sporo,przy braku kontaktu jeszcze więcej,z rodzicami juz dawno mam wszystko wyjaśnione ale bardzo śmieszy mnie Pani podejście,proszę spojrzeć na to z innej strony.

myślę,że gdyby pracowała Pani gdziekolwiek indziej i coś by sie wydarzyło w drodze do pracy,że spóźniła by się Panizaledwie 2 godz nie skontaktowała by się Pani z pracodawcą sytuacja by była także niewesoła.

widzę,że jak pania traktują jak nianie,którą można wykorzystać nie sprawia to pani problemu,życzę jak najwięcej takich zaledwie dodatkowych godzinek bez kontaktu z rodzicami,ciekawe jak długo tak Pani pociągnie...

Wioleta, czytaj ze zrozumieniem. Wiesz co oznacza, jak się bierze słowo w cudzysłów? Elżbieta wyraźnie napisała, że taka obsuwa o 2 godziny jest niedopuszczalna, szczególnie jeśli nie można złapać kontaktu z rodzicami dziecka - nie wiadomo czy coś się rodzicom poważnego stało, czy zwyczajnie nie szanują czasu niani. Czytałaś całą dysusję?

Czytam ze zrozumieniem,dla jednych zaledwie znaczy nic a dla innych niewiele

Zadna z Was nie czekała nigdy na rodziców? Jasne, że niania powinna wiedzieć w jakim czasie i w jakim stanie rodzice odbiorą dziecko ale gdy już wydarzy się jakaś "obsuwa" - to normalni ludzie wyjaśniają sobie sprawy na bieżąco.

Jakoś ciężko wywnioskować z dalszej części tego co ta pani napisała,że ta obsuwa czasowa jest niedopuszczalna,u kogo brak zrozumienia????

Dyskusję całą czytałam,sama założyłam ten wątek,więc jak mogę nie czytać wypowiedzi??

więcej »
mały,wielki problem 16 wypowiedzi Od czego zależą poszukiwania, 10.07.2011 00:09, ostatnia Wypowiedź:

Maria

Wioletto

Czy te wszystkie rozmowy Twoje z mamą (o siusianiu, pieluchach, że Twoja córcia już, zasiusianym łóżku, .... ) były przy dziecku Martynce ?

rozmowa o tym,że możemy zacząć naukę siusiania odbyła się przy Martynce,na początku wytłumaczyłam Martynce,że już jest duża dlatego ma swój własny kibelek tak samo jak Amelka(moja córka)o wszelkich wpadeczkach przy zabawie starałam się nie przy Martynce by jej nie zawstydzać przy mamie,pokazywałam jej tylko,że zrobiła siusiu na podłgę jak to się zdarzył,że trzeba sprzątnąć,tak było też z łóżkiem pkazałam Martynce,że zrobiła siusiu i będziemy prać je teraz,mamie o zasiusianym łóżku już mówiłam bez obecności Martynki.

 

więcej »