Zarejestruj się w PomoceDomowe.pl aby:

  • Dodawać oferty pracy
  • Przeglądać pełne profile pomocy
  • Kontaktować się z pomocami
Znajdź pomoc domową

Dodaj do ulubionych Iwona F.

w PomoceDomowe.pl od 10 luty 2011, aktywny w ciągu ostatniego tygodnia

  • Wiek: 26 lat
  • Dorywczo
  • Wynagrodzenie: Od 10 zł za godzinę
  • 6 miesięcy doświadczenia zawodowego
  • 51-200 Wrocław, Krzyki
  • szukam pracy

Dorywczo, 6 miesięcy doświadczenia zawodowego

:)

Szczegóły

  • Kobieta
  • 26 lat
  • Doświadczenie: 6 miesięcy doświadczenia zawodowego
  • posiada prawo jazdy
  • Od 10 zł/godzinę
  • Nie pali
  • Zwierzęta: ok
  • Praca z mieszkaniem (au pair): Nie
  • Mieszka: Wrocław, Krzyki

Obowiązki

  • Sprzątanie mieszkań, sprzątanie domu
  • Sprzątanie biura

Dodatkowo:

  • Gotowanie
  • Zakupy
  • Pranie
  • Prasowanie
  • Mycie okien

Inne:

  • Ogród
  • Koszenie trawy
  • Inne (np. okazjonalna opieka nad dzieckiem)

Inne umiejętności:

Udział w 18 tematach

Niania "na czarno" czy legalnie? 1 wypowiedź Niania a finanse domowe, 28.02.2012 21:21, ostatnia Wypowiedź:

Nie zrozumcie mnie źle Drogie Nianie, ale czemu piszecie, że to cwaniactwo, ryzyko i mało odpowiedzialne? Ta opieka oferowana przez Beatę nie jest podobna do opieki nad np. dwójką czy trójką dzieci? Są przecież Nianie, które opiekują się "na czarno" kilkoma maluchami. Chyba, że są przepisy, że na jedną osobę przypada określona ilość dzieci? Nie wiem.. nie chcę żadnej kłótni, sporów, ani nic w tym rodzaju. Po prostu nie rozumiem i zadaję pytanie. Oczekuję również odpowiedzi a nie najazdu na mnie  

 

więcej »
spacery 1 wypowiedź Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 04.02.2012 15:48, ostatnia Wypowiedź:

Mój podopieczny ma 20 miesięcy i codziennie jestem z nim na spacerze, ok. 40-60 min. Oprócz tego, jak przyjeżdża do mnie  (ok. 9.30 rano) to idziemy razem na 15sto minutowy spacer z psem. Jego Mama też z nim wychodzi. Nic mu nie jest, wręcz przeciwnie, sam przynosi buty i czapke jak jest już pora spaceru.

więcej »
Nauczanie w domu 2 wypowiedzi Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 31.01.2012 12:45, ostatnia Wypowiedź:

Wczoraj "znikłam" ale jestem w trakcie pisania mgr więc mam mało czasu   

Oczywiście chodziło mi o nauczanie w domu zdrowych dzieci, chore dzieciaki to inna bajka. Kilka lat temu widziałam jakiś reportaż w TV o rodzinie, w której Mama uczyła w domu swoją pociechę. Nie wiem jak to się załatwia prawnie, żeby dziecko nie uczęszczało do szkoły, ale z tego co pamiętam z tego reportażu, to dziecko co jakiś tam czas miało egzaminy w szkole.

Wczorajszy reportaż był w Polskim Radiu Trójka. Nie słyszałam całego, bo za późno włączyłam. Ale akurat wypowiadała się Pani psycholog, która, w skrócie, też nie jest za nauczaniem domowym zdrowych dzieci. Aczkolwiek, mój Partner twierdzi, że kobieta jest stronnicza i nie rozumie "problemu", gdyż z góry zakłada, że takie dziecko jest trzymane pod kloszem. Jak dla mnie, tu nie chodzi o trzymanie pod kloszem, tylko o pełną socjalizację dziecka, której na pewno mu zabraknie, gdy nie będzie przebywało z innymi dziećmi. Może i inne kluby czy zajęcia dodatkowe są jakimś rozwiązaniem, ale mimo wszystko uważam, że dziecko będzie się rozwijało znacznie lepiej chodząc do szkoły.

 

więcej »
Zapraszam do dzielenia się powiedzonkami naszych milusińskich! 1 wypowiedź Powiedzonka naszych maluchów, 19.12.2011 20:29, ostatnia Wypowiedź:

Dzisiaj opiekowałam się swoim podopiecznym i jego starszym Bratem (5 lat). Starszy nie poszedł do przedszkola bo bolał go brzuch i miał w nocy biegunke. W pewnej chwili krzyczy do mnie:

- Nianiu! Mogę iść do toalety zrobić rozwolnienie??   

Druga historia z dzisiaj. Jesteśmy na placu zabaw i chodzimy sobie po "domku". Starszy wszedł w tunel wykonany z grubych sznurków. Usadowił się wygodnie na tych sznurkach i mówi:
- Zobacz, jakie mam wygodne łóżko! Można tutaj spać!
Chwila zastanowienia i mówi dalej:
- Chociaż nie, zbyt kwadratowo tutaj jest...

  

więcej »
Problem z karmieniem dziecka 1 wypowiedź Nianie najmłodszych słodziaków 0 - 2 lat :), 28.11.2011 20:44, ostatnia Wypowiedź:

Mój podopieczny, ok. 6-7 miesiąca życia zaczął podobnie zachowywać się, gdy podawałyśmy mu butelke z mlekiem. Albo w ogóle nie chciał butelki, albo bawił się i gryzł smoczek. Też  dużo spał i też budził się w nocy na mleko. Tylko, że w nocy Mama karmiła go piersią. Ale, oprócz mleka, zjadał już gotowe obiadki. Więc stwierdziłyśmy z Mamą, że skoro nie chce mleka z butelki, to zaczniemy go karmić kaszkami, łyżeczką. Decyzja została skonsultowana z lekarzem. W nocy dostawał pierś, a w ciągu dnia, oprócz obiadków, zjadał ze smakiem kaszki. Po 3, może 4 miesiącach nie chciał już jeść kaszek więc spróbowałyśmy znowu z mlekiem w butelce. I bez problemu zaczął wtedy pić i pije do dzisiaj. W między czasie został odstawiony od piersi i zaczął przesypiać noce. A już 1.5 roku ma    

Może jest to jakiś sposób warty wypróbowania? 5miesięczne dziecko już sobie radzi z łyżeczką.

więcej »
zaprowadzanie do szkoły - stawka 10 wypowiedzi Niania a finanse domowe, 10.10.2011 21:07, ostatnia Wypowiedź:

BARBARA

Ależ ja to doskonale rozumiem, jednak propozycja Agnieszki 17-20/h dotyczyła opcji 24/24.

Sama się trochę zdzwiłam tą propozycją. bo wychodzi na to, ze Mama powinna mi zapłacić min. ponad 5 tyś. zł za dwa tygodnie pracy/opieki. Wybaczcie, ale nawet w dużej korporacji w Polsce ciężko jest tyle zarobić za dwa tygodnie pracy   Nie mówię, że nie chciałabym takich pieniędzy, ale trzeba realnie myśleć.

więcej »
Filmowy wieczór! 1 wypowiedź Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 21.08.2011 22:09, ostatnia Wypowiedź:

A "Ptaki ciernistych krzewów" znacie? W zasadzie to serial, a nie film ale pytam bo właśnie wczoraj skończyłam go oglądać. A pamiętam, jak byłam mała, to mama mi ten serial pokazała. Teraz przypomniałam sobie w całości. Na mnie zrobił wrażenie...A Wy co sądzicie?

więcej »