Barbara S.Witam ,jak kazda pomoc domowa mam przykre doswiadczenia na tym polu.Ktos pomysli ,ze latwo mi sie pisze /szanujmy sie ,wieksza stawka/a przecierz trzeba za cos zyc.Zgadza sie,tylko sa pewne granice,i trzeba je dostrzegac.No coz ,oszukala mnie jedna madam ,z Krakowa .Jesli zobacze kiedykolwiek jej ogloszenie ,to odpowiednio zareaguje.Teraz to jesli znajde dlugo terminowa prace,to podpisze umowe,to bedzie gwarancja,ze nikt mnie nie oszuka.I tak robcie Panie .A co do stawki ,ja zawsze oferuje 10 lub ponad ,jak narazie ,sa osoby ktore maja rozum ,iplaca tak.Zawsze na spotkaniu o prace ,mowie ,jesli was nie stac ,to sie nie oglaszajcie ,i nigdy nie znizam stawki.Nawet lekka praca ,wymaga od nas zaangazowania,czasu ,dokladnosci,itp,wiec trzeba sie cenic.Ale co z tego ,jak sporo kobiet ,daje durne ogloszenia ,ze za grosze beda sprzatac dom 220 m,w ciagu 3 godz?GLUPOTA. W polsce jest wielu nowobogackich,ma Pani racje ,sloma z butow wychodzi ,a odgrywaja ho ho,przyjedzie taki z zagranicy i tez hrabiego odgrywa.Ale na takich sa sposoby ,ja juz mam nauczke ,wiec jak widze taka osobe ,to twardo stawiam warunki,to sa ludzie ktorym woda sodowa uderzyla,z biedy wyszli ,kasore zdobyli i w Polsce odgrywaja panow.Szczerze wyznam ,zyje skromnie,mam troje dzieci,sama je wychowuje,ale nigdy wiecej nie dam sie ponizac,i drogie Panie ,to z czasem procentuje.Zaczynaja nas szanowac.Ten portal powinien przesylac pracodawcom do czytania nasze posty ,a nie je usuwac.Pozdrawiam.
Jako pracodawca ostatnio czesto czytam fora na tym portalu i wiele sie juz z nich nauczyłam. Wyciagam wnioski z tego co Panie piszecie czasem komentuje ale niestety po zbilansowaniu wychodzi, ze Wy same widzicie w tej pracy wiecej minusow. Nie lubicie swoich pracodawcow, uwazacie ze Was wykorzystuja, sa Nowobogaccy i nie chodzi tylko o tych którzy z Wami zle postapili. Chyba z gory macie takie zalozenie, ze Wasz pracodawca to Wasz wrog, nawet ten przyszly. Skoro ma duzy dom to niech placi kokosy chocby za nic. Nie wyciagajcie Panie pochopnych wnioskow, bo z drugiej strony pracodawcy tez wyczuwaja takie nastawienie i to juz po przestapieniu przez Was progu. Nie jest to przyjemne, gorzej sie wspolpracuje obu stronom. A wystarczyloby troche zyczliwosci. Pozdrawiam