Zarejestruj się w PomoceDomowe.pl aby:

  • Dodawać oferty pracy
  • Przeglądać pełne profile pomocy
  • Kontaktować się z pomocami
Znajdź pomoc domową

Dodaj do ulubionych Agnieszka B.

w PomoceDomowe.pl od 1 kwiecień 2009, aktywny ponad 5 miesięcy temu.

  • Wiek: 52 lata
  • Wynagrodzenie: Od 10 zł za godzinę
  • 91-812 Łódź, Bałuty
  • nie szukam pracy

.............

Szczegóły

  • Kobieta
  • 52 lata
  • Doświadczenie: brak doświadczenia (niezawodowe)
  • bez prawa jazdy
  • Od 10 zł/godzinę
  • Zwierzęta: nie
  • Praca z mieszkaniem (au pair): Nie
  • Mieszka: Łódź, Bałuty

Obowiązki

  • Sprzątanie mieszkań, sprzątanie domu
  • Sprzątanie biura

Dodatkowo:

  • Gotowanie
  • Zakupy
  • Pranie
  • Prasowanie

Inne:

  • Ogród
  • Inne (np. okazjonalna opieka nad dzieckiem)

Dni i godziny pracy / wymiar czasowy:

  PON WT ŚR CZW PT SO ND
godz. 06 - 09 Aktywne Aktywne Aktywne Aktywne Aktywne
09 - 12 Aktywne Aktywne Aktywne Aktywne Aktywne
12 - 15
15 - 18
18 - 21
21 - 24
przez noc

Inne umiejętności:

Udział w 24 tematach

śpiewnik BOBASA czyli krótkie piosenki 0-3 lat 3 wypowiedzi Zabawy i gry dla dzieci, 20.07.2009 11:48, ostatnia Wypowiedź:
Mój podopieczny uwielbia:
Jedzie pociąg z daleka itd........ wszyscy to znają  
więcej »
wychowanie bezstresowe?? 3 wypowiedzi Zdrowie i rozwój dziecka, 13.07.2009 16:00, ostatnia Wypowiedź:

Patrycja Napierała
Dopiero teraz uważnie przeczytałam wypowiedź Pani Pauliny.
Co do tych mam ciągających rozwrzeszczane dzieciaki..
No ja kiedyś szłam tak z moją siostrą i po prostu nie miałam pojęcia, co zrobić. Pierwszy raz wtedy zrobiła mi taki numer (miała 4 lata).
Ale nie uderzyłabym jej. Jakoś nawet mi to do głowy nie przyszło. Może dlatego, że moja mama nigdy tak nie robiła..
Przeczekałam. Po ok. 10 min. sama się uspokoiła. Trochę to trwało..

Masz absolutną rację, trzeba przeczekać i potem pogadać, nawet nie od razu , ale później.Ostatecznie jeśli to ludziom przeszkadza to trudno. Nie mogę powiedzieć,żeby mi takie ryki nie przeszkadzały, ale wtedy albo odchodzę, jak widzę ,że to zwykła histeria,albo jak mam więcej czasu to pytam takie dziecko dlaczego płacze, żeby mi wytłumaczyło. Najczęściej taki maluch uspakaja się, bo musi się skoncentrować nad rozmową z obcą osobą.O wiele bardziej złoszczą mnie zachowania rodziców, którzy biją dziecko, bo np. potknęło się na ulicy.Ostatnio taka mama wściekała się na dziecko na stoisku z zabawkami, bo nie mogło wybrać zabawki, w pewnym momencie mamusia doprowadziła dziecko do takiej rozpaczy, że szkoda gadać.Dorośli wymagają od dzieci natychmiastowych decyzji, a sami w sklepie spędzają wiele godzin.
więcej »
Proszę o poradę 4 wypowiedzi Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 09.07.2009 08:28, ostatnia Wypowiedź:

Kasia Nastka
A ja mam taki problem:
Mamusia dziecka, którym się opiekuję jest sfrustrowaną samotną matką, która ma do wszystkich o wszystko pretensje, krzyczy na dziecko, nigdy sie nie uśmiecha. Kiedyś z nią na ten temat rozmawiałam, ale usprawiedliwiła sie, że ma problemy (a kto ich nie ma?).
Chce zrezygnować z pracy, ale szkoda mi dziecka:/
Wiem, że jak ja nie zrezygnuje to jej humory odbiją sie na mnie i moim związku.

Znam to trochę z własnego doświadczenia. Myślę,że mama tego dziecka ma głęboką depresję.Próbować pomóc jej może tylko ktoś bliski, jakaś jej przyjaciółka, ale taka prawdziwa. Twoje kompetencje są niestety zbyt małe, jesteś nianią i jak wiesz takie wtrącanie się w osobiste sprawy rodziców jest bardzo źle widziane.Mama wszystko widzi w czarnych barwach i pewnie jeszcze obwinia dziecko,za to ,że jest samotna.Nie wiesz jak wyglądało jej życie wcześniej.Rozumiem twoją desperację i chęć pracy i mogę Ci tylko współczuć tak ciężkich warunków pracy.Pozdrawiam  
więcej »
Dzici na smyczy ;/ Co Wy na to ? 4 wypowiedzi Zdrowie i rozwój dziecka, 25.06.2009 11:45, ostatnia Wypowiedź:

Joanna
Oj jest...   

A z czego to ta panienka tak się śmieje? Jest urocza  
więcej »
Matka sadystka 1 wypowiedź Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 10.06.2009 11:34, ostatnia Wypowiedź:

NIE MA ZA CO DZIĘKOWAĆ .sAMA JESTEM MATKĄ I POPROSTU NIE MOGŁABYM TAK TEGO ZOSTAWIĆ. PRZECIEŻ TO JEST DZIECKO NAJWAŻNIEJSZY SKARB NA ŚWIECIE. MATKI KTÓRE NIE POTRAFIĄ SIĘ NIMI OPIEKOWAĆ NIE POWINY ICH MIEĆ

Dobrze, że ktoś zareagował, niemniej byłabym bardzo ostrożna w ferowaniu wyroków, że taka matka nie powinna mieć dzieci. Pewnie problem tkwi gdzieś wcześniej, może i w dzieciństwie samej matki.Tylko nie było obok niej kogoś , kto by zareagował. Dobrze,że dziś coraz częściej świadome osoby starają się coś zrobić.A tak naprawdę, są szkoły rodzenia,uczelnie jak uczyć w szkole, zastanawiamy się jak zapobiegać ciąży, jak być w ciąży, nawet jak ma wyglądać ślub i wesele. Ale nie ma szkoły jak żyć w rodzinie, jak rozwiązywać problemy,kiedy przychodzi moment, gdy życie wymyka nam się z rąk. Do kogo się zwrócić i nie mamy kogo zapytać ,czy to co robimy jest dobre. Pewnie ta matka taki wzorzec wyniosła z domu i nie widzi nic w tym złego. Będzie się musiała sporo nauczyć i dobrze,że była taka wspaniała Monika obok.Gratuluję  
więcej »
Proszę o pomoc 1 wypowiedź Niania a finanse domowe, 08.06.2009 23:15, ostatnia Wypowiedź:

Magda
Witam
proszę o pomoc w ustaleniu stawki godzinowej za pomoc w opiece nad czteromiesięcznymi bliźniakami, dwa razy w tygodniu po 8 godzin w Gdyni. Z góry dziękuję.
Pozdrawiam wszystkie mamy i nianie   

Ja mam w Łodzi 10 zł przy jednym dziecku,ale z tego co słyszałam to dobra stawka, niemniej bliźnięta z tego co się orientuję to ok.15 złotych.
więcej »
droga przez mękę.... 1 wypowiedź Skuteczne poszukiwania, 08.04.2009 22:23, ostatnia Wypowiedź:

Rodzina Łomianki J.
taka prawda, większość kandydatek opowiada o wszystkim w różowych barwach, niestety później rzeczywistość a rozmowa telefoczne, lub rozmowa o pracę to DWA ODMIENNE SATELITY..


Szkoda,że te Łomianki nie są koło Łodzi  Ale chyba rozumiem o co chodzi, w Niemczech gdzie opiekowałam się Panią przychodziła jedna sprzątaczka Niemka,żeby nie było wątpliwości, paznokcie na pół metra oczywiście w pierścionkach, jak się zostawiało Panią samą , miała swoje klucze to najczęściej przestawiała wszystko w szafkach, a potem nic nie można było znaleźć, pożegnaliśmy się z Panią i tym razem przyszła też Niemka miła, młodsza, ale oczekiwania by umywalka była umyta pod spodem, czy umyte drzwi także na szczycie trzeba było jednak pokazać palcem. Raz tylko spotkałam się z Panią , która sprzątała jak u siebie, ale to była Polka, więc jest jakieś światełko w tunelu, może znajdziecie Państwo.
więcej »