Zarejestruj się w PomoceDomowe.pl aby:

  • Dodawać oferty pracy
  • Przeglądać pełne profile pomocy
  • Kontaktować się z pomocami
Znajdź pomoc domową

Dodaj do ulubionych Edyta P.

w PomoceDomowe.pl od 25 grudzień 2010, aktywny w ciągu ostatnich 4 miesięcy

  • Wiek: 30 lat
  • Dorywczo
  • Sprzątanie mieszkań, sprzątanie domu, Gotowanie, Zakupy
  • Wynagrodzenie: Od 15 zł za godzinę
  • Ponad 5 lat doświadczenia zawodowego
  • 50-430 Wrocław, Krzyki
  • szukam pracy

Dorywczo, Ponad 5 lat doświadczenia zawodowego

Witam

Mam 29 lat, mam dwuletnią córeczkę, którą opiekuję się w domu. Jestem uczciwa i sumienna. Nie boję się ciężkiej pracy za godziwe wynagrodzenie:) Lubię prasować i zajmować się domem. Kilka lat zajmowałam się sprzątaniem domów i mieszkań- podczas zaocznych studiów.

Szczegóły

  • Kobieta
  • 30 lat
  • Doświadczenie: Ponad 5 lat doświadczenia zawodowego
  • posiada prawo jazdy
  • Od 15 zł/godzinę
  • Zwierzęta: ok
  • Praca z mieszkaniem (au pair): Nie
  • Mieszka: Wrocław, Krzyki

Obowiązki

  • Sprzątanie mieszkań, sprzątanie domu
  • Sprzątanie biura

Dodatkowo:

  • Gotowanie
  • Zakupy
  • Pranie
  • Prasowanie
  • Mycie okien

Inne:

  • Ogród
  • Koszenie trawy
  • Inne (np. okazjonalna opieka nad dzieckiem)

Inne umiejętności:

Udział w 9 tematach

Witamy w Pomoc-domowa.pl 1 wypowiedź Co nowego w PomoceDomowe.pl?, 18.01.2011 14:48, ostatnia Wypowiedź:
polecam wypróbować lakier go włosów, popsikać i wycierać, lub chusteczki takie nawilżane dla dzieci:
) powinno zadziałać  
więcej »
oferty pracy 1 wypowiedź Serwis PomoceDomowe, 16.01.2011 23:43, ostatnia Wypowiedź:
Witam
jestem na tym portalu nowa i pierwszy raz się wypowiadam. Ja wychodzę z założenia że co kraj to obyczaj . Trafia się na różnych ludzi i na różne domy. Ja kilka lat sprzątała i zajmowałam się dziećmi i mam miłe doświadczenia i wspomnienia. Wiadomo że zdarzały się domy z których chciało się uciekać i nie wracać ale więcej było tych do których wracam z sentymentem. Z kilkoma rodzinami utrzymuję kontakt do dzisiaj pomimo że od kilku lat mieszkam we Wrocławiu a pracowałam wcześniej w Szczecinie. Zawsze jednak byłam i jestem uczciwa. Staram się sprzątać dokładnie i solidnie, słucham co pracodawca mówi i nie zrażam się pierwszymi trudnościami. Nieraz za swoją szczerość i dobre serce byłam wykorzystana i zostawałam w pracy wiele godzin w sytuacji kiedy opiekowałam się dzieckiem nie mogłam wyjśc zanim wrócili rodzice.... a Ci czasem nie spieszyli się do swego dziecka... a nie wiedzieli co tracą... w każdej pracy są lepsze i gorsze dni, ludzie są uczciwi i są też tacy co wykorzystują innych... Każdy musi coś z siebie dać aby oczekiwać serdeczności... takie moje zdanie. Mam nadzieję że we Wrocławiu uda mi się trafić na dobrych ludzi którzy docenią moją pracę.
więcej »
Do niań i rodziców 1,5 roku, sen 1 wypowiedź Zdrowie i rozwój dziecka, 04.02.2009 17:32, ostatnia Wypowiedź:
moim zdaniem rodzice czy opiekunowie powinni tak zorganizować czas dziecku żeby pora drzemki zawsze wypadała w tym samym czasie, wiadomo że nie chodzi tu o sztywne godziny ale o plan dnia co po czym następuje. dzieci lubią rutynę jeśli chodzi o tego typu sprawy, lubią wiedzieć co po czym następuje itd, bo to pozwala im na odnalezienie się w sytuacji. Wiadomo że zdarzają się dni kiedy maluch nie ma ochoty na drzemkę w poludnie ale jeśli zaśnie nam np zamiast o 13 to o godzinie 18 to nie spodziewajmy się cudu że nocka będzie przespana, gdyż rozreguluje się jego zegar biologiczny. Myślę że nawet jeśli maluch nie chce drzemki w poludnie to zróbmy wszystko aby na chwilę się wyciszył, odpoczął i zregenerował siły...
A jeśli śpi zbyt długo, np zwykle drzemka trwa 2 godziny a już minęło 2,5-3 to starajmy się go wybudzić delikatnie, każda mama i niania wie jak to zrobić... Myślę że tak to powinno się odbywać.
więcej »
prawdziwe nianie 1 wypowiedź Niania a finanse domowe, 03.02.2009 14:55, ostatnia Wypowiedź:
Najsmutniejsze jest to że często niani szukają ludzie których na to nie stać...
mnie nie interesuje czy pracodawca zarabia 1000 czy 20 000 mnie interesuje moja osoba, moja pensja itd... Kiedyś zajmowałam się dzieckiem i zarabiałam tyle co jego mama, która pracowała też na cały etat... różnica między nami była taka że dla mnie to była praca potrzebna do utrzymania a ona pracowała dla zabicia czasu, żeby oderwać się od domu itd... i jakoś nie wyliczała mi że ona pracuje w biurze... tylko doceniała mnie i moją pracę...
więcej »
Płaca a ferie,wyjazdy,inne przerwy w pracy 1 wypowiedź Od czego zależą poszukiwania, 03.02.2009 14:33, ostatnia Wypowiedź:
Ja kiedy pierwszy raz pracowałam jako niania często byłam stawiana w sytuacji:"jutro wyjeżdżamy na tydzień więc nie będziesz nam potrzebna- masz wolne" czytaj: chcesz czy nie masz tydzień wolnego za który nikt ci nie zapłaci a jak nie masz za co żyć to twój problem... Kiedy chorowałam to też niestety nikt się tym nie martwił bo więcej kasy w portfelu( oczywiście nie moim), efekt tego był taki ze do poki nogi mnie nosiły to nawet z gorączką leciałam do pracy... trwało to dość długo...
Potem w kolejnej pracy wynegocjowałam lepsze warunki... wiadomo człowiek uczy się na błędach... Teraz szukam pracy od marca i właśnie od tego będę zaczynać uzgodnienia z rodzicami podopiecznego.
Dziwi mnie podejscie ludzi którzy myślą że praca niani jest jakaś gorsza i fakt że niania kocha dziecko oznacza że nie zależy jej na godziwej wypłacie...
Nianie są nieubezpieczone i z tych pieniędzy co zarobią muszą sobie albo same płacić ZUS albo inne ubezpieczenie... a rodzice dziwią się że niania chce godnie zarobić.
Przecież my nianie bierzemy na siebie ogromną odpowiedzialność przede wszystkim za dziecko i jego rozwój zdrowie, bezpieczeństwo.... Ja bardzo lubię zajmować się dziećmi ale jeśli jestem nie doceniana to nie potrafię w pełni realizować potrzeb podopiecznego.
więcej »
Godziny snu dzieciaczka - darmowo? 3 wypowiedzi Niania a finanse domowe, 27.01.2009 17:58, ostatnia Wypowiedź:

pegaza
Ile zimą 4 godziny <szok>ja nawet z psami na tyle nie wyjde z domu a co dopiero dziecko.


Dziwne porównanie dziecka do psów??
więcej »
mam pytanie do wszystkich niań 2 wypowiedzi Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim, 27.01.2009 17:23, ostatnia Wypowiedź:
dokładnie o to chodzi drogie Panie, inaczej zachowujemy się już w stałym miejscu pracy gdzie wiemy co gdzie jest itd, a inaczej kiedy jesteśmy w pewnym miejscu po raz pierwszy. Przede wszystkim stres i trema sprawiają że zapominamy o najbardziej istotnych sprawach, które w domu robimy odruchowo... bo przecież mycie rąk jest raczej takim właśnie naturalnym odruchem... a na takiej rozmowie chcemy zrobić jak najlepsze wrażenie i skupiamy się na innych istotnych sprawach że nasze naturalne odruchy są hamowane. Ja od czasu mojego pierwszego "dziecka"(wychowanka) mam zawsze mokre chusteczki w torebce, a było to ładnych pare lat temu... taki nawyk mi pozostał a ułatwia mi to życie w wielu własnie podobnych sytuacjach.
więcej »