Drogie Pomoce miałyście kiedyś sytuacje że przychodzicie na umówioną godzinę do pracodawcy pierwszy raz a tam płyny, szczotki przygotowane a pracodawcy niema   Jest pracownik tego biura który oznajmi że możecie zacząć bo właścicielka będzie za 5 min. No cóż fajnie by było przed rozpoczęciem pracy się dogadać co do warunków i obowiązków a także płacy!! Paranoja    Czekałam na panią 35 min i wyszłam . Ciekawe jak chce znaleźć kogoś odpowiedzialnego i uczciwego skoro tak się zachowuje. Może przesadzam ale do tej pory wszyscy pracodawcy zachowywali się jak należy i szczerze mówiąc bardzo mnie zaskoczyło zachowanie tej pani. Zła jestem jak diabli strata czasu i koszty dojazdu , niepoważni ludzie
29.07.2010 19:02
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Skoro zgodziła się na to,abyś zaczeła pracować bez uzgodnienia z Tobą warunków,to trzeba było zrobić swoje a jak przyjdzie poprosić o tysiąc zł.
Chociaż na Twoim miejscu tez bym chyba wolała wyjść niż się wykłócać potem
30.07.2010 20:42
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
W takich sytuacjach czekam 15 minut, jak zleceniodawca się nie zjawia to wychodzę i tyle. Jeżeli on mnie zignorował to ja jego też. nie czekałabym na Twoim miejscu tyle czasu!
A na przyszłość zapamiętuję sobie taką osobę i nawet nie zawracam sobie nią głowy.
Co do uzgadniania warunków zrobienie porządków to jest trochę paranoja, bo zleceniodawca może się wyprzeć i powiedzieć, że pani nic tu nie zrobiła! Miałam bardzo dawno taki przypadek, że pan sobie porostu nie przyszedł, zastałam kogoś tam, nawet nie wiadomo kto to był i sprzątnęłam 150mkw biura za fri, bo jak się okazało pan szef przyszedł jak ja już skończyłam i był zdziwiony, że ja tu jestem i sprzątałam.
Na takie oferty trzeba uważać bo się można przejechać nieżle! Pozdrawiam
06.12.2010 11:15
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
« Powrót do listy tematów