2x w tygodniu na Mokotów / blisko Galerii Mokotów

Forum » Wszystko o zawodzie pomocy domowej
Zapraszam do obejrzenia oferty na moim profilu oraz w ofertach dla pomocy.

Czekam na zgłoszenie. PS. Zdjęcie mieszkania jest wstawione rzeczywiste - dotyczy to właśnie tego mieszkania.
08.08.2009 10:14
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
widziałam,nawet czytałam   
ale za daaaleko
09.08.2009 10:35
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
To w mojej okolicy, bo mieszkam na Rzymowskiego, ale do samotnych mężczyzn mi nie wolno   
10.08.2009 10:43
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Mnie również   
10.08.2009 11:10
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
haha   

No cóż   jak nie wolno to nie wolno  
10.08.2009 15:04
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
A mi wszystko wolno(w ramach ustalonych obowiązków)       Szkoda, że potrzebuje Pan kogoś w godz. kiedy ja pracuję na przyszłą emeryturę   










s
10.08.2009 17:40
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
A tak mówiąc szczerze, to mężczyżni są lepszymi pracodawcami    W moim życiu miałam 3 samotnych mężczyzn jako pracodawców i wszystko było fajnie dopóki ne związali się z kobietami - na pozór głupiutkimi, ale jak się póżniej okazało- wyrachowanymi.....
10.08.2009 17:56
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
wcale mnie to nie dziwi...    Jaka kobieta zgodzi się na osobę do pomocy - tzn. która przychodziła już do mężczyzny. Kiedy to początek związku to przecież musi się wykazać, że ona nie jest jakaś "lewa" i osoba do pomocy nie jest już potrzebna ;-) a później jeżeli ich stać to pewnie sama nalega by kogoś znaleźć...
10.08.2009 18:36
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Jesteś człowiekiem wykształconym więc pewnie wiesz, że w wieku lat 15 (preferowany przez ciebie przedział wiekowy kandydatek)to raczej jeszcze uczęszcza się do szkoły.
11.08.2009 08:53
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Mi to cos ta Pana oferta smierdzi :-) pzdr.
11.08.2009 09:00
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Witajcie jeśli chcecie zobaczyc dokładnie to mieszkanko to wejdzcie sobie na stronke podaną na zdjęciu czyli http://www.metrohouse.pl/33180   
po prostu dopatrzyłam się   
11.08.2009 10:48
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Jesli poszukuje Pan kogos odpowiedzialnego lub chciałby Pan ponegocjowac cene to proszę odpisac na wysłaną ofertę   
11.08.2009 10:49
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Jesli poszukuje Pan kogos odpowiedzialnego lub chciałby Pan ponegocjowac cene to proszę odpisac na wysłaną ofertę   
11.08.2009 10:49
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Marcin M.
wcale mnie to nie dziwi...    Jaka kobieta zgodzi się na osobę do pomocy - tzn. która przychodziła już do mężczyzny. Kiedy to początek związku to przecież musi się wykazać, że ona nie jest jakaś "lewa" i osoba do pomocy nie jest już potrzebna ;-) a później jeżeli ich stać to pewnie sama nalega by kogoś znaleźć...

I tu się Pan myli ! One nie potrafiły nic zrobić. To ja podpowiadałam im jak ugotować jajko, że mięso przed gotowaniem czy pieczeniem należy umyć ,a warzywa obrać , że nie pierze się w pralce tylko jednej pary majtek...    
Wiedziały natomiast jak wydawać pieniądze (nie swoje, bo nie pracowały). W pewnym momencie dochodziły do wniosku, że za dużo mi płaci ich mężczyzna i obniżały mi pensję.
Na to z kolei ja się nie godziłam i nasze drogi rozchodziły się.
Teraz, gdy ktoś do nich dzwoni w celu sprawdzenia moich referencji ,twierdzą, że byłam najlepszą pomocą jakie u nich pracowały    .
11.08.2009 16:37
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Elżbieta B.
Jesteś człowiekiem wykształconym więc pewnie wiesz, że w wieku lat 15 (preferowany przez ciebie przedział wiekowy kandydatek)to raczej jeszcze uczęszcza się do szkoły.


No nie i tutaj czuje się urażony na maxa - bo nie wiem skąd ten preferowany przedział wiekowy. Dla mnie lata nie są ważne a kompetencję i dokładność, a wręcz przeciwnie nie wiem skąd to przeświadczenie - wręcz uważam, że młoda dziewczyna raczej nie zrobi tego tak dokładnie jak doświadczona kobieta przez życie, czy to przez pracę.
11.08.2009 19:01
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Aneta C.
Mi to cos ta Pana oferta smierdzi :-) pzdr.


Dlaczego śmierdzi?   Co w niej takiego? Tak jak napisała Ewa tam jest link dokładny do tego mieszkania. To mieszkanie naprawdę jest ładne - wynająłem je przez agencję metrohouse dosłownie 1,5 tygodnia temu...

Tylko, że nadal nie mogę się zdecydować. Mam jakieś kilkadziesiąt zgłoszeń, nie wiem koło 60-70?

Nieistotny jest dla mnie wiek - ale tutaj też różnie to bywa, bo ostatnia Pani w poprzednim mieszkaniu kompletnie była na bakier z techniką i nowymi sprzętami i np. zmywarkę aby szybciej wyjąć wyłączała z prądu bo nigdy nie miała zmywarki i nie wiedziała co i jak.

Co do kwoty - nie chcę z pewnością maksymalnie cisnąć w dół, bo dla mnie jest bardzo ważne aby obie strony były zadowolone i usatysfakcjonowane.
11.08.2009 19:06
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Aneta C.
Mi to cos ta Pana oferta smierdzi :-) pzdr.


A poza tym ja jestem naprawdę wyrozumiały i wyluzowany.

Mam 23 lata! Osiągnąłem spory sukces zawodowy, sprowadziłem się do Wawy 4 lata temu - np prv jak ktoś chce dam link do mojego profilu na GL by ktoś zobaczył czym się zajmowałem, czym zajmuje by też móc bardziej zaufać. Każdej kandydatce wklejam go bo sam rozumiem Wasze obawy - samotny mężczyzna, fajne mieszkanie, wydaje sie sympatyczny to coś tutaj może byc nie tak.

Otóż wszystko jest ok - tylko po prostu... nie mam czasu na zajmowanie się takimi przyziemnymi rzeczami    a stać mnie na to by sobie kupić ten czas, który musiałbym na to poświęcać, dlaczego z tego nie skorzystać? Przy okazji kogoś wesprę finansowo.

Więc proszę nie mówcie: a) oferta śmierdzi b) szukam 15 latek, zwłaszcza to drugie mnie na maxa uraziło.
11.08.2009 19:12
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
No nie ładnie dziewczyy postepujecie wobec klienta moze waszego przyszłego klienta.
Gdybyście tak oceniały wszystkich klientów, że szukaja 15-latek i wogole to co piszą niektóre z Was aż trudno opisać.
Gdzie Wasz profesjonalizm i szacunek do drugiej osoby.
Przecież jest bardzo duzo osób które chcą pomóc innym i nawet tym najmłodszym.
Może i młodziesz nie jest perfekcyjna ale są osoby które są odpowiedzialne i znaja sie na rzeczy.
Myslcie o tym co piszecie, bo nie sztuka jest kogoś urazic i nie mieć racji, ale umieć przyznać się do błędu.
Ja mam 24lata i sprzatam, klienci są zadowoleni.
jestem młodą osobą i wielu ludzi twierdzi ze pewnie nie znam sie na rzeczy. Ci którzy mnie poznali i skorzystali z moich usług wiedzą, że ich dom, mieszkanie traktuje jak swoje.
Mieszkam od 2 lat w Warszawie i powiem szczerze, że nie spotkałam sie jeszcze z jakimis pomówieniami i dziwnymi tekstami skierowanymi do mnie, a tym bardziej nie wyobrazam sobie kierowac ich do klienta.
Jesli są jakies sugestie to obie strony powinny ze soba wspoółpracować. Zawsze ktoś komus pomoże, doradzi.
Obie strony muszą mieć dobry kontakt, zaufac i byc ok. Czasem jest w zyciu cięzko i sama cos o tym wiem. Nawet nie wiecie jak bardzo.
Powodzenia życze w szukaniu odpowiedniej osoby do opieki nad mieszkankiem.
11.08.2009 21:06
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Jak ktos ma 23lata to chyba jest na luzie. Ja mam 25lat i jestem na maxa wyluzowana. Nie oczywiscie w pelnym tego slowa . Mi oferta zasmierdziala i juz. Nie mam nic przeciwko ogloszeniom matrymonialnym ale jakos tak mi to zapachnialo. Przyznam sie,ze odpisalam na oferte,a co mi tam. Lubie horrory. A to co pisze,pisze z pelna swiadomoscia.
12.08.2009 14:03
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Ewa Wronka
No nie ładnie dziewczyy postepujecie wobec klienta moze waszego przyszłego klienta.
Gdybyście tak oceniały wszystkich klientów, że szukaja 15-latek i wogole to co piszą niektóre z Was aż trudno opisać.
Gdzie Wasz profesjonalizm i szacunek do drugiej osoby.
Przecież jest bardzo duzo osób które chcą pomóc innym i nawet tym najmłodszym.
Może i młodziesz nie jest perfekcyjna ale są osoby które są odpowiedzialne i znaja sie na rzeczy.
Myslcie o tym co piszecie, bo nie sztuka jest kogoś urazic i nie mieć racji, ale umieć przyznać się do błędu.
Ja mam 24lata i sprzatam, klienci są zadowoleni.
jestem młodą osobą i wielu ludzi twierdzi ze pewnie nie znam sie na rzeczy. Ci którzy mnie poznali i skorzystali z moich usług wiedzą, że ich dom, mieszkanie traktuje jak swoje.
Mieszkam od 2 lat w Warszawie i powiem szczerze, że nie spotkałam sie jeszcze z jakimis pomówieniami i dziwnymi tekstami skierowanymi do mnie, a tym bardziej nie wyobrazam sobie kierowac ich do klienta.
Jesli są jakies sugestie to obie strony powinny ze soba wspoółpracować. Zawsze ktoś komus pomoże, doradzi.
Obie strony muszą mieć dobry kontakt, zaufac i byc ok. Czasem jest w zyciu cięzko i sama cos o tym wiem. Nawet nie wiecie jak bardzo.
Powodzenia życze w szukaniu odpowiedniej osoby do opieki nad mieszkankiem.

Ja mysle,ze jesli pracodawca jest w zblizonym wieku to ja osobiscie umiem zachowac powage ale jakos tak mi nie zrecznie trzymac dystans jak do 60latka. Kazdy musi miec wyczucie na ile moze sobie pozwolic w kontaktach. A czym pracodawca i pracownik maja do siebie mniejszy dystans tym z doswiadczenia wiem,ze lepiej.
12.08.2009 14:10
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Nie ma co się obrażać, proszę sam jeszcze raz przeczytaj swoją ofertę. Preferowany wiek kandydatek od 15 do 55 lat. Więc albo ją zmień, albo narażasz się na domysły ;P
12.08.2009 19:06
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Elżbieta B.
Nie ma co się obrażać, proszę sam jeszcze raz przeczytaj swoją ofertę. Preferowany wiek kandydatek od 15 do 55 lat. Więc albo ją zmień, albo narażasz się na domysły ;P


Z góry przepraszam - po prostu taki przedział jest ustawiony w tym portalu - dlatego dałem od dolu do gory.
12.08.2009 22:19
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Przeprosiny przyjęte. A przy okazji dodam, że jako rodzic czytając ogłoszenie, gdzie facet pracujący w reklamie obdarzony zapewne sporą wyobraźnią szuka pomocy domowej już od 15-sto latek mocno dziwi i zapala mi się czerwona lampka, bo albo facetowi tej wyobraźni zabrakło albo....Następnym razem uważniej precyzuj swoje ogłoszenia, 15-sto latki mają kooosmiczną wyobraźnię.
13.08.2009 09:32
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Elżbieta B.
Przeprosiny przyjęte.

Ja bym przeprosin nie przyjeła    Aneta C. edytowała ten post 13.08.2009 11:53
13.08.2009 11:51
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Pan Marcin jest niezdecydowany. Takie tlumy kobiet do niego napisaly,ze az ciezko wybrac   .
13.08.2009 11:54
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
« Powrót do listy tematów