Niania spija mój alkohol a ja nie umiem jej zwolnić

Forum » Od czego zależą poszukiwania

NIANIA Z POWOLANIA WARSZAWA
Co do wyplacenia pieniazkow to juz Twoja decyzja, jesli uwazasz ze do tej pory bylo "ok" a do tego masz jakis sentyment to naleznosc za przepracowane (by Cie nie gryzlo sumienie) tak - ale nic ponad to !


A ja bym dołożyła niani jeszcze tą butelkę niedopitą.
13.01.2010 01:43
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Napisałaś w pierwszym poście,że od miesięcy widzisz,jak ubywa Ci alkoholu w butelkach,notorycznie dematerializują się likiery,których z mężem nie pijacie...
Nie było to więc odkrycie z ostatniego dnia.Możesz z nią oczywiście porozmawiać, być może w pewien sposób polubiłyscie się,skoro jest u Was kilka lat,rozmowa jak najbardziej wskazana.
Ale nigdy juz nie powierzyłabym tej kobiecie opieki nad dzieckiem!Śmiem twierdzić,że Twoja postawa,jako mamy równiez była naganna,skoro zorientowałaś się w czym rzecz - a problem,a w zasadzie jego rozmiar jest ewidentny i niewybaczalny!

I pozostawiłabym bez zapłaty.Wybacz,ale pupcia w kupie - to nie są nalezycie wykonywane obowiązki.I stan świadomości owej "opiekunki" raczej nie sprzyjał trosce o dziecko.
Skrupuły?Wyrzuty sumienia?A gdzie Twoja wściekłość,jako matki?

Przepraszam za mój ton wypowiedzi,ale dyskusja na temat odprawy i wyrzutów sumienia wobec niani-pijaczki jest wysoce niestosowna - najdelikatniej rzecz ujmując.
pozdrawiam
13.01.2010 02:17
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Nianię zwolniłabym natychmiast. Po prostu zadzwoniłabym do niej i powiedziała z jakiego powodu ma już więcej nie przychodzić. Absolutnie nie dopuszczaj jej do dziecka. I oczywiście wymień zamki w mieszkaniu (przynajmniej jeden).
Twoje dziecko jest najważniejsze!!! NIE niania. I NIE praca.
Jeżeli niania dostała pieniądze z góry to raczej ich nie odzyskasz... Odprawa??? Bez żartów!!!
Jeżeli po Twoim przyjściu dziecko miało brudną pupę radziłabym za jakiś czas zrobić badanie moczu, bo brak właściwej higieny bardzo często kończy się zakażeniem układu moczowego a z tym nie ma żartów.
A jeśli chodzi o sprawdzenie czy alkoholu ubywa to są lepsze sposoby niż oznaczanie jego poziomu w butelkach   (ale nie chciałabym tego zdradzać na publicznym forum). Ja w ten sposób odkryłam, że poprzednia niania podała mojej córce środki przeciwbólowe bez mojej wiedzy i zgody. Odkryłam to po jej wyjściu (a sprawdzałam codziennie odkąd córka zaczęła źle reagować na nianię), zwolniłam ją natychmiast (telefonicznie, bo już jej nie było), podając przyczynę. Przyznała się do wszystkiego, prosiła o kolejną szansę, ale ja już nie mogłam jej zaufać. A nie miałam ochoty bawić się w policjanta i sprawdzać bez przerwy czy niania właściwie zajmuje się córką. Odprawy żadnej nie dostała, jednak zapłaciłam normalnie za kilka dni, które przepracowała (chociaż w sumie nie zasłużyła, bo jej praca nie miała polegać na oglądaniu telewizji i podawaniu środków farmaceutycznych dziecku, żeby nie przeszkadzało).
Zmiana niani w naszym przypadku to była najlepsza decyzja! Teraz trafiłam naprawdę dobrze. Świetnie się dogadujemy a moja córka uwielbia nową nianię. Już drugiego dnia niania została sama na kilka godzin z córką a trzeciego dnia poszłam normalnie do pracy  
Powodzenia w znalezieniu właściwej niani!
13.01.2010 08:59
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Mama M.
niania jakaś "niewyraźna". Po jej wyjściu patrzę a ubyło ok 300ml 38% alkoholu !!!!! Rozwijam malutkiej pampersa a mimo że pampers suchy i czysty to cała wyklejona dupka w kupie tzn niania przewinęła ją ale nie wytarła.



nie no SZOK !!!
Czy nie wyczułaś od niani alkoholu?

Ja gdybym zauważyła że niania jest niewyraźna to celowo bym blisko niej przechodziłą i gdybym wyczuła alkohol od razu bym z nią porozmawiała.

Nie pozwoliłabym aby taka niania opiekowała się moim skarbem.

Ja rozumiem, że niania już długo u Ciebie pracuje i możliwe że ma problemy ale nie pozwól, żeby to się tak toczyło kosztem Twoim i Twojego dziecka, bo nie wiadomo przecież co się moze stać, a przecież i Ty w pracy zapewne się zamartwiasz czy w domu jest wszystko ok, czy niania jest przytomna i czy dziecko nie zostało bez opieki.

Czy chcesz chodzić do pracy z myślą że niania śmierdząca alkoholem przytula Twoje dziecko, trzyma na rękach? Dziecku napewno przeszkadza ten zapach a nie daj Bóg wypadnie niani z rąk?

Tak nie może dalej być. Bezpieczeństwo, dobre samopoczucie i zdrowie dziecka jest najważniejsze! Nie zastanawiaj się nad tą decyzją.

Gdyby niani zależało na pracy i na dziecku - nie postępowałaby tak jak postępuję.

Nie ryzykuj zdrowia i życia własnego szkraba.

Pozdrawiam
Agnieszka
13.01.2010 09:24
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Pani już wczesniej napisała ,że DAŁA NIANI WOLNE i SZUKA NOWEJ NIANI! trzeba czytać cały wątek.
13.01.2010 10:30
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Mama M.
Od miesięcy widzę jak ubywa mi alkoholu w butelkach ale nie umiem zwrócić niani uwagi. Wyrzuciłam już kilka butelek likierów itp (które stoją właśnie dlatego że my z mężem nie pijemy ale dostajemy często od znajomych w prezencie). Dzisiaj totalna załamka- przyszłam do malutkiej po 4 godzinach nieobecności a niania jakaś "niewyraźna". Po jej wyjściu patrzę a ubyło ok 300ml 38% alkoholu !!!!! Rozwijam malutkiej pampersa a mimo że pampers suchy i czysty to cała wyklejona dupka w kupie tzn niania przewinęła ją ale nie wytarła.
NIe umiem zwrócić niani uwagi bo boję się że już nie przyjdzie i zostanę bez opieki do dziecka. Nie umiem tez poszukać nowej niani a tej zwolnić z dnia na dzień bo wiem jak trodne ma warunki materialne. Czy powinnam jej podziękować od razu i dać odprawę miesięczną?????? tylko za co- za to że pije??? Pomóżcie Doradźcie i módlcie się razem ze mną o nową kochaną nianię

STARAM SIE ZROZUMIEC PANI POSTEPOWANIE , ALE W TEJ SYTUACJI NIE MA INNE MOZLIWOSCI TYLKO NIANIE POZEGNAC , ALKOCHOL + DZIECKO TO NIE WROZY NIC DOBREGO. SZUKAC NOWEJ NIANI POPROSIC BABCIE , KOGOZ ZAPRZYJAZNIONEGO O OPIEKE , WZIAC URLOP , ALE TEJ NIANI SIE POZBYC , NAJLEPIE MOWIAC JEJ WPROST DLACZEGO, PEWNIE SIE OBRAZI JAK ZNAM ZYCIE , ALE TO JUZ JEJ PROBLEM. POZDRAWIAM ZYCZE POWODZENIA W POSZUKIWANI DOBREJ NIANI.
13.01.2010 11:21
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Dlaczego tu tak głośno?    Uszy aż bolą od tego krzyku...

Drukowane litery to w necie krzyk...
13.01.2010 13:03
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Diana S.

Jestem niewiele strasza od Ciebie ale nie mogę czytać Twoich wypowiedzi. Nie wiem czy jesteś tak zarozumiała czy tak dziecinna. Skoro tak dużo w życiu widziałaś i przeżyłaś to jak mogłabyś pozwolić na to żeby zostawić dziecko z pijaną osobą. Przecież taka osobą nie zdaję sobie sprawy z tego co robi. Nawet jeśli kocha dziecko to może mu nieumyślnie zrobić jaką krzywde. Ja będąc u znajomych i ich połrocznej córeczki po wypiciu kieliszka wina nie biorę dzieck na ręce bo boję się że zakręci mi sie w głowie i zrobie mu krzywde. Nie wyobrażam więc sobie pomimo tego że jeszcze nie mam dzieci jak mogłabym zostawić dziecko pod taką opieką.
13.01.2010 13:27
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Aleksandra W.

Diana S.

Jestem niewiele strasza od Ciebie ale nie mogę czytać Twoich wypowiedzi. Nie wiem czy jesteś tak zarozumiała czy tak dziecinna. Skoro tak dużo w życiu widziałaś i przeżyłaś to jak mogłabyś pozwolić na to żeby zostawić dziecko z pijaną osobą. Przecież taka osobą nie zdaję sobie sprawy z tego co robi. Nawet jeśli kocha dziecko to może mu nieumyślnie zrobić jaką krzywde. Ja będąc u znajomych i ich połrocznej córeczki po wypiciu kieliszka wina nie biorę dzieck na ręce bo boję się że zakręci mi sie w głowie i zrobie mu krzywde. Nie wyobrażam więc sobie pomimo tego że jeszcze nie mam dzieci jak mogłabym zostawić dziecko pod taką opieką.


Temat już został wyczerpany i na pewno nie służył ocenie zachowania Diany...
także daruj sobie,bo i tak powtarzasz.
Mama prosiła o radę i z niej skorzystała  
         Beata D. edytowała ten post 13.01.2010 13:35
13.01.2010 13:33
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Beata POPOŁUDNIA,WEEKENDY

Aleksandra W.

Diana S.

Jestem niewiele strasza od Ciebie ale nie mogę czytać Twoich wypowiedzi. Nie wiem czy jesteś tak zarozumiała czy tak dziecinna. Skoro tak dużo w życiu widziałaś i przeżyłaś to jak mogłabyś pozwolić na to żeby zostawić dziecko z pijaną osobą. Przecież taka osobą nie zdaję sobie sprawy z tego co robi. Nawet jeśli kocha dziecko to może mu nieumyślnie zrobić jaką krzywde. Ja będąc u znajomych i ich połrocznej córeczki po wypiciu kieliszka wina nie biorę dzieck na ręce bo boję się że zakręci mi sie w głowie i zrobie mu krzywde. Nie wyobrażam więc sobie pomimo tego że jeszcze nie mam dzieci jak mogłabym zostawić dziecko pod taką opieką.


Temat już został wyczerpany i na pewno nie służył ocenie zachowania Diany...
także daruj sobie,bo i tak powtarzasz.
Mama prosiła o radę i z niej skorzystała  
        


Wydaje mi się że każdy ma tu prawo do własnej wypowiedzi. Napisałam co myślałam bo z tego co wiem istnieje coś takiego jak wolność słowa. Zresztą w mojej wypowiedzi wydaje mi się że jest również rada dla zainteresowanej mamy.

Pozdrawiam  
13.01.2010 13:40
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Jasne Olu  
Tylko mama podjęła juz decyzję i czekamy na jej odzew co do nowej opiekunki   
a jeśli chodzi o Dianę to wybacz ,ale 17 a 20 lat to spora różnica... ;P
I szkoda tego komentować,chociaż uważam ,że Diana chciała pomóc ;P
pozdrawiam B.
13.01.2010 14:22
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Witam
Niania przyznała się, powiedziała że to przez problemy rodzinne i przeprosiła. A ja podziękowałam za współpracę.
NIANIE MIEJCIE SERCE I NIE RÓBCIE TAKICH RZECZY! serce mi pęka jak sobie pomyślę o mojej niuni (dużo tez dzisiaj płakała ....chyba troszkę za nianią).
13.01.2010 20:39
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Dobrze zrobiłaś. Dziecko jest najważniejsze!
13.01.2010 20:43
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Mama M.
Witam
Niania przyznała się, powiedziała że to przez problemy rodzinne i przeprosiła. A ja podziękowałam za współpracę.
NIANIE MIEJCIE SERCE I NIE RÓBCIE TAKICH RZECZY! serce mi pęka jak sobie pomyślę o mojej niuni (dużo tez dzisiaj płakała ....chyba troszkę za nianią).

Bardzo wspolczuje bo widze ze jednak Ci ciezko, jednak to byla konieczna decyzja.
Trzymam kciuki za nastepna nianie   
13.01.2010 20:43
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Mama M.
Witam
Niania przyznała się, powiedziała że to przez problemy rodzinne i przeprosiła. A ja podziękowałam za współpracę.
NIANIE MIEJCIE SERCE I NIE RÓBCIE TAKICH RZECZY! serce mi pęka jak sobie pomyślę o mojej niuni (dużo tez dzisiaj płakała ....chyba troszkę za nianią).


to był długi czas wiec napewno niunia tęskni   trzeba jej tłumaczyć że tak musi być  
pozdrawiam serdecznie
13.01.2010 20:44
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Starszakowi nawet jeszcze nie powiedziałam. Jak zapyta to powiem.
Wiem że tak musi być.
Na szczęście dzisiaj była u nas na rozmowie nianiaCUD, tylko czy ona się na nas zdecyduje..
13.01.2010 20:50
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Nianią być... Agnieszka Piotrowska
Dlaczego tu tak głośno?    Uszy aż bolą od tego krzyku...

Drukowane litery to w necie krzyk...

I dokladnie tak to mialo brzmiec ...
14.01.2010 11:44
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Matka dziecka nie odkryła ubywajacego alkoholu kilka dni temu tylko przez wiele tygodni obserwowała ten fakt. Jeśli w domu jest Niania i dziecko to dotychczas myslałaś,ze to dziecko pije ??

dla mnie ta sytuacja jest dziwna
14.01.2010 14:04
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
wiadomo - wszystko dla ludzi alkohol tez -ale gdybym ja byla na miejscu tej mamy wylecialaby taka niania zpracy u mnie.Moi pracodawcy nawet jak mi sami proponowali to odmawialam.Mam zasade w pracy nie pije nawet okazjonalnie.To dobra zasada.
15.01.2010 09:20
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Jak można być matką i widząc że jej dziecku dzieje się krzywda (lub może się stać) nie reagować !?!?! Nie pojęte...Mama nie umie zwolnić niani która cheleje w pracy ,ciekawe czy jak by dziecko sobie głowę rozbiło o podłogę bo niania leżała pijana to mamy tłumaczenia przed sądem "Bo ja wiedziałam ale nie umiałam jej zwolnic" miały by jakąś wartość. Jak już się ma dzieci to należało by się wysilić na trochę dorosłego podejścia!
15.01.2010 13:05
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
od razu bym zwolnila taka opiekunke, a moze stac sie ktoregos dnia tak ze wypije ci wszystko i sie upije i wtedy cos moze naprawde sie stac.......
pusc ogloszenie napweno znajdziesz odpowiednia opiekunke
15.01.2010 14:23
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
NIania już została zwolniona. Sama zostaję z niunią i szukamy nowej niani.
15.01.2010 14:27
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
rada - przy zatrudnianiu nowej niani mow wprost o nalogach - ze przy diecku nie palimy i nie pijemy w pracy .Tak aby wszystko bylo jasne.Musisz na pierwszym spotkaniu dokladnie wypytac i powiedzec czeg oczekujesz , koniecznie musisz rzez jakis czas obserwowac zachowania niani i jesli cos jest nie tak zaraz o tym mowic.Szczerosc jest najlepsza.
15.01.2010 15:19
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
"NIania już została zwolniona. Sama zostaję z niunią i szukamy nowej niani. "

Niestety mamo M.będziesz to musiła napisać jeszcze kilka razy...   
Jak widać nie wszyscy czytają posty po kolei.
A jak poszukiwania???   
Trzymam kciuki    Beata D. edytowała ten post 15.01.2010 15:38
15.01.2010 15:37
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
   WLOSY NA GLOWIE STAJA-TO OKROPNE ZE SA TAKIE NIANIE. JA -NIANIA-WSTYDZE SIE .JESTEM NIANIA OD 15 LAT I NIGDY NIC NIE WYNIOSLAM .GDY BYLO MI POTRZEBA COS TO UMIE POPROSIC I ZAWSZE UDZIELANO MI POMOCY BO ROZMAICJE ZYCIU BYWA.E.K.
15.01.2010 19:26
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
« Powrót do listy tematów