Niania spija mój alkohol a ja nie umiem jej zwolnić

Forum » Od czego zależą poszukiwania
Jet Pani starsza i inaczej pani patrzy na niektóre rzeczy. Myślę ze ta niania już była traktowana jako członek rodziny , przede wszytskim przywiązanie dziecka do niej . Minus dla mamy że nie zrobiła wcześniej tego ale ja bym dała szanse . Jedna rozmowa jest potrzebna . Może ona nie wie że rob źle ? Podpija troszeńkę i nie uważa że tocoś złego bo nikt jej nie zwrócił uwagi ! Powinnaś jej dać ultimatum . jeśli znów wyczujesz u niej zapach alkoholu lub brak w butelkach wylott ! Jeśłi ma problem finansowy zmieni się !
12.01.2010 19:11
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Mamo, odizoluj kobietę od dziecka! Jak chcesz jej pomóc to w innej formie a nie oferując pracę niani i barek!! I może zamiast eleganckiej szukaj "swojskiej"   
12.01.2010 19:12
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Diana S.
Jet Pani starsza i inaczej pani patrzy na niektóre rzeczy. Myślę ze ta niania już była traktowana jako członek rodziny , przede wszytskim przywiązanie dziecka do niej . Minus dla mamy że nie zrobiła wcześniej tego ale ja bym dała szanse . Jedna rozmowa jest potrzebna . Może ona nie wie że rob źle ? Podpija troszeńkę i nie uważa że tocoś złego bo nikt jej nie zwrócił uwagi ! Powinnaś jej dać ultimatum . jeśli znów wyczujesz u niej zapach alkoholu lub brak w butelkach wylott ! Jeśłi ma problem finansowy zmieni się !


Dziecinko / przepraszam    / , jak kiedys będziesz mamą to poznasz uczucie troski, strachu o własne dziecko   
Problem finansowy ? A na co kasy brakuje, na procenty?    Kobieta może mieć poważne problemy życiowe ale nie patrzmy na to przez pryzmat braku kasy! Gabriela B. edytowała ten post 12.01.2010 19:19
12.01.2010 19:15
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Diana S.
Jet Pani starsza i inaczej pani patrzy na niektóre rzeczy. Myślę ze ta niania już była traktowana jako członek rodziny , przede wszytskim przywiązanie dziecka do niej . Minus dla mamy że nie zrobiła wcześniej tego ale ja bym dała szanse . Jedna rozmowa jest potrzebna . Może ona nie wie że rob źle ? Podpija troszeńkę i nie uważa że tocoś złego bo nikt jej nie zwrócił uwagi ! Powinnaś jej dać ultimatum . jeśli znów wyczujesz u niej zapach alkoholu lub brak w butelkach wylott ! Jeśłi ma problem finansowy zmieni się !

Czy to do mnie ?
Bo jesli tak to co to ma do rzeczy ze jestem starsza ?
O dziecku mozna powiedziec ze nie wie co robi, ale nie o doroslej kobiecie ktora podejmuje sie opieki nad dzieckiem !!!
Jaka szanse, za notoryczne popijanie podczas opieki nad dzieckiem ? - wiekszej bzdury nie czytalam !
12.01.2010 19:20
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

NIANIA Z POWOLANIA WARSZAWA

Diana S.
Jet Pani starsza i inaczej pani patrzy na niektóre rzeczy. Myślę ze ta niania już była traktowana jako członek rodziny , przede wszytskim przywiązanie dziecka do niej . Minus dla mamy że nie zrobiła wcześniej tego ale ja bym dała szanse . Jedna rozmowa jest potrzebna . Może ona nie wie że rob źle ? Podpija troszeńkę i nie uważa że tocoś złego bo nikt jej nie zwrócił uwagi ! Powinnaś jej dać ultimatum . jeśli znów wyczujesz u niej zapach alkoholu lub brak w butelkach wylott ! Jeśłi ma problem finansowy zmieni się !

? - wiekszej bzdury nie czytalam !



Nie rozumiem co chce Pani tu pokazać . Ja kieruje moje wypowiedzi przede wszystkim do Matki która nie wie co ma robić a Pani tu naskakuje. Jakie to żałosne
12.01.2010 19:24
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
opieka nad dzieckiem to zbyt poważna sprawa, żeby dawać jakąkolwiek szanse pijaczce. Tu chodzi o bezpieczeństwo malucha, więc nie ma zmiłuj się... gdyby ktos z osób trzecich zawiadomił policję, że dziecko przebywa pod opieką wstawionej niani, to rodzice mieliby mega kłopoty...
12.01.2010 19:27
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Diana S.
Jet Pani starsza i inaczej pani patrzy na niektóre rzeczy. Myślę ze ta niania już była traktowana jako członek rodziny , przede wszytskim przywiązanie dziecka do niej . Minus dla mamy że nie zrobiła wcześniej tego ale ja bym dała szanse . Jedna rozmowa jest potrzebna . Może ona nie wie że rob źle ? Podpija troszeńkę i nie uważa że tocoś złego bo nikt jej nie zwrócił uwagi ! Powinnaś jej dać ultimatum . jeśli znów wyczujesz u niej zapach alkoholu lub brak w butelkach wylott ! Jeśłi ma problem finansowy zmieni się !


Tez jestem starsza i mam zyciowe doswiadczenie nie tylko jako niania i w tym zawodzie alkohol nie ma miejsca... o zadnej szansie nie ma mowy!!
Jest gdzies na forum temat ze niania usnela przy dziecku... takiej bym dala szanse... /porozmawiala z nia ze musi byc bardziej czujna.../ ale powiedzmy mogla sie gorzej poczuc...czy poprostu byla zmeczona ale to co Ty piszesz ze moze ona tylko troszenke podpija to kpina. Masz Diana 16 lat i napewno inaczej swiat przyjmujesz ale jesli uwazasz ze troszenke mozna podpijac i to nic zlego.../ja abstrachuje od tego ze podpijala alkohol Rodzicom bo ktos moze powiedziec moze kawe czy herbate ich pic to jakby to samo/... skutki to np. to "przewiniecie" dziecka na brudno... a moglo byc znacznie gorzej.... pomysl co Ty piszesz wogole. Postapilabys tak samo?

haha... wiecej starszych nas sie tu odezwalo ale faktycznie po slowach jakie Diana napisala spojrzalam na jej profil i....... nie zaskoczyl mnie jej wiek    niania50 . edytowała ten post 12.01.2010 19:32
12.01.2010 19:28
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

niania50

Diana S.
Jet Pani starsza i inaczej pani patrzy na niektóre rzeczy. Myślę ze ta niania już była traktowana jako członek rodziny , przede wszytskim przywiązanie dziecka do niej . Minus dla mamy że nie zrobiła wcześniej tego ale ja bym dała szanse . Jedna rozmowa jest potrzebna . Może ona nie wie że rob źle ? Podpija troszeńkę i nie uważa że tocoś złego bo nikt jej nie zwrócił uwagi ! Powinnaś jej dać ultimatum . jeśli znów wyczujesz u niej zapach alkoholu lub brak w butelkach wylott ! Jeśłi ma problem finansowy zmieni się !

Jestem starsza i mam zyciowe doswiadczenie nie tylko jako niania i w tym zawodzie alkohol nie ma miejsca... o zadnej szansie nie ma mowy!!
Jest gdzies na forum temat ze niania usnela przy dziecku... takiej bym dala szanse... /porozmawiala z nia ze musi byc bardziej czujna.../ ale powiedzmy mogla sie gorzej poczuc...czy poprostu byla zmeczona ale to co Ty piszesz ze moze ona tylko troszenke podpija to kpina. Masz Diana 17 lat i napewno inaczej swiat przyjmujesz ale jesli uwazasz ze troszenke mozna podpijac i to nic zlego.../ja abstrachuje od tego ze podpijala alkohol Rodzicom bo ktos moze powiedziec moze kawe czy herbate ich pic to jakby to samo/... skutki to np. to "przewiniecie" dziecka na brudno... a moglo byc znacznie gorzej.... pomysl co Ty piszesz wogole. Postapilabys tak samo?

haha... wiecej starszych nas sie tu odezwalo ale faktycznie po slowach jakie Diana napisala spojrzalam na jej profil i....... nie zaskoczyl mnie jej wiek   



hmm mam 17 lat ale podejrzewam że więcej przeżyłam i widziałam od niektórych z Was. Nie uważam że zrobiła dobrze, ale matka powinna o razu porozmawiać z nią o tym to pewnie by się to nie powtórzyło a jeśli matka nie zrobiła nic to tak jak by na to pozwalała
12.01.2010 19:32
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Gabriela B.
Mamo, odizoluj kobietę od dziecka! Jak chcesz jej pomóc to w innej formie a nie oferując pracę niani i barek!! I może zamiast eleganckiej szukaj "swojskiej"   

No właśnie "swojską" już mam. Tak się oswoiła że na głowę weszła tzn. do barku
12.01.2010 19:34
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
poprostu porozmawiac jesli nie zmieni sie.szukac nastepnej moze akuratnie znajdzie sie -niania do dziecka= jak mozna pic?schowac alkohol
12.01.2010 19:35
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Diana S.
hmm mam 17 lat ale podejrzewam że więcej przeżyłam i widziałam od niektórych z Was. Nie uważam że zrobiła dobrze, ale matka powinna o razu porozmawiać z nią o tym to pewnie by się to nie powtórzyło a jeśli matka nie zrobiła nic to tak jak by na to pozwalała

17 to Ty bedziesz miala w grudniu 2010 a to jeszcze caly rok prawie... i to nie jest najwazniejsze w tym temacie ze masz 16 tylko Twoje poglady na temat podpijania sobie w pracy..................
12.01.2010 19:36
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Diana S.

hmm mam 17 lat ale podejrzewam że więcej przeżyłam i widziałam od niektórych z Was. Nie uważam że zrobiła dobrze, ale matka powinna o razu porozmawiać z nią o tym to pewnie by się to nie powtórzyło a jeśli matka nie zrobiła nic to tak jak by na to pozwalała

Jak na razie, to tylko mędrkujesz na poziomie adekwatnym do wieku... jak ktoś popija regularnie alkohol, to nie przestanie tego robić, tylko dlatego, że ktoś inny mu powie, żeby tego nie robił... Nie ma miejsca na alkohol w zawodzie niani... Nie ma przychodzenia do dziecka na kacu, po imprezie a tym bardziej z promilami... A w tym przypadku dochodzi również kwestia kradzieży, bo wypijanie cudzego alkoholu, to nie picie herbaty. Na herbatę rodzice się przeważnie godzą, na alkohol na pewno nie.

Zresztą masz 16 lat... dzieciak jeszcze jesteś.... Agnieszka K. edytowała ten post 12.01.2010 19:40
12.01.2010 19:37
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Mama M.

Gabriela B.
Mamo, odizoluj kobietę od dziecka! Jak chcesz jej pomóc to w innej formie a nie oferując pracę niani i barek!! I może zamiast eleganckiej szukaj "swojskiej"   

No właśnie "swojską" już mam. Tak się oswoiła że na głowę weszła tzn. do barku

Przepraszam, nie chciałam urazić    Ale to określenie "eleganckiej" ..., może zmien na np zadbana    Jestem prawie pewna, że popijająca niania to baaardzo rzadko się trafia i nastepną bedziesz miała ok   
12.01.2010 19:38
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Diana S.

niania50

Diana S.
Jet Pani starsza i inaczej pani patrzy na niektóre rzeczy. Myślę ze ta niania już była traktowana jako członek rodziny , przede wszytskim przywiązanie dziecka do niej . Minus dla mamy że nie zrobiła wcześniej tego ale ja bym dała szanse . Jedna rozmowa jest potrzebna . Może ona nie wie że rob źle ? Podpija troszeńkę i nie uważa że tocoś złego bo nikt jej nie zwrócił uwagi ! Powinnaś jej dać ultimatum . jeśli znów wyczujesz u niej zapach alkoholu lub brak w butelkach wylott ! Jeśłi ma problem finansowy zmieni się !

Jestem starsza i mam zyciowe doswiadczenie nie tylko jako niania i w tym zawodzie alkohol nie ma miejsca... o zadnej szansie nie ma mowy!!
Jest gdzies na forum temat ze niania usnela przy dziecku... takiej bym dala szanse... /porozmawiala z nia ze musi byc bardziej czujna.../ ale powiedzmy mogla sie gorzej poczuc...czy poprostu byla zmeczona ale to co Ty piszesz ze moze ona tylko troszenke podpija to kpina. Masz Diana 17 lat i napewno inaczej swiat przyjmujesz ale jesli uwazasz ze troszenke mozna podpijac i to nic zlego.../ja abstrachuje od tego ze podpijala alkohol Rodzicom bo ktos moze powiedziec moze kawe czy herbate ich pic to jakby to samo/... skutki to np. to "przewiniecie" dziecka na brudno... a moglo byc znacznie gorzej.... pomysl co Ty piszesz wogole. Postapilabys tak samo?

haha... wiecej starszych nas sie tu odezwalo ale faktycznie po slowach jakie Diana napisala spojrzalam na jej profil i....... nie zaskoczyl mnie jej wiek   



hmm mam 17 lat ale podejrzewam że więcej przeżyłam i widziałam od niektórych z Was. Nie uważam że zrobiła dobrze, ale matka powinna o razu porozmawiać z nią o tym to pewnie by się to nie powtórzyło a jeśli matka nie zrobiła nic to tak jak by na to pozwalała


Wcześniej piła takie ilości że nie poznawałam, dzisiaj mi to wygląda jak 1 kieliszek. Od tygodnia zaczęłam zauważać (jakby znikało po kilkadziesiąt mililitrów) i dopiero teraz kojarzę co to się działo wcześniej. Pytałam znajomych czy % z alkoholu mogą same uciekać bo przebiegła niania tak jak upijała tak dolewała wody!!!! No i znajomi mówili że może sie tak zdarzyć jak alkohol długo leży że nie ma %!!!!!!!!! Do dziś nie wiem jak to jest z naukowego punktu widzenia (może ktoś się zna?). Ale od tygodnia (chyba niania straciła czujność) i ubywają mililitry. Zaczęłam zaznaczać poziom na etykiecie, no i ubywało malutko. A dopiero dziś padłam na kolana i to zobaczyłam dopiero jak niania poszła. Także można powiedzieć że wiem NA PEWNO dopiero od dzisiaj. Litości kobiety bo nie dość że mam MEGAPROBLEM to wpędzacie mnie w poczucie winy. Kocham moje dzieci i niani zaufałam, była znami kilka lat i nie było takich problemów. Chcę tylko postąpić z nianią jak NAJODPOWIEDNIEJ - pytanie CZYLI JAK? I stąd mój wątek
12.01.2010 19:46
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
hahah rzućcie się na mnie hieny ;p
12.01.2010 19:49
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Diana S.
hahah rzućcie się na mnie hieny ;p


Proszę was zostawcie poboczne wątki jak ten Diany. Poradźcie mi jak umiecie, czujecie. DZiękuję

A i dziękuję za "zadbaną" nianię- rzeczywiście odpowiedniejsze określenie. Pozdrawiam;-)
12.01.2010 19:54
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Mama M.

Diana S.

niania50

Diana S.
Jet Pani starsza i inaczej pani patrzy na niektóre rzeczy. Myślę ze ta niania już była traktowana jako członek rodziny , przede wszytskim przywiązanie dziecka do niej . Minus dla mamy że nie zrobiła wcześniej tego ale ja bym dała szanse . Jedna rozmowa jest potrzebna . Może ona nie wie że rob źle ? Podpija troszeńkę i nie uważa że tocoś złego bo nikt jej nie zwrócił uwagi ! Powinnaś jej dać ultimatum . jeśli znów wyczujesz u niej zapach alkoholu lub brak w butelkach wylott ! Jeśłi ma problem finansowy zmieni się !

Jestem starsza i mam zyciowe doswiadczenie nie tylko jako niania i w tym zawodzie alkohol nie ma miejsca... o zadnej szansie nie ma mowy!!
Jest gdzies na forum temat ze niania usnela przy dziecku... takiej bym dala szanse... /porozmawiala z nia ze musi byc bardziej czujna.../ ale powiedzmy mogla sie gorzej poczuc...czy poprostu byla zmeczona ale to co Ty piszesz ze moze ona tylko troszenke podpija to kpina. Masz Diana 17 lat i napewno inaczej swiat przyjmujesz ale jesli uwazasz ze troszenke mozna podpijac i to nic zlego.../ja abstrachuje od tego ze podpijala alkohol Rodzicom bo ktos moze powiedziec moze kawe czy herbate ich pic to jakby to samo/... skutki to np. to "przewiniecie" dziecka na brudno... a moglo byc znacznie gorzej.... pomysl co Ty piszesz wogole. Postapilabys tak samo?

haha... wiecej starszych nas sie tu odezwalo ale faktycznie po slowach jakie Diana napisala spojrzalam na jej profil i....... nie zaskoczyl mnie jej wiek   



hmm mam 17 lat ale podejrzewam że więcej przeżyłam i widziałam od niektórych z Was. Nie uważam że zrobiła dobrze, ale matka powinna o razu porozmawiać z nią o tym to pewnie by się to nie powtórzyło a jeśli matka nie zrobiła nic to tak jak by na to pozwalała


Wcześniej piła takie ilości że nie poznawałam, dzisiaj mi to wygląda jak 1 kieliszek. Od tygodnia zaczęłam zauważać (jakby znikało po kilkadziesiąt mililitrów) i dopiero teraz kojarzę co to się działo wcześniej. Pytałam znajomych czy % z alkoholu mogą same uciekać bo przebiegła niania tak jak upijała tak dolewała wody!!!! No i znajomi mówili że może sie tak zdarzyć jak alkohol długo leży że nie ma %!!!!!!!!! Do dziś nie wiem jak to jest z naukowego punktu widzenia (może ktoś się zna?). Ale od tygodnia (chyba niania straciła czujność) i ubywają mililitry. Zaczęłam zaznaczać poziom na etykiecie, no i ubywało malutko. A dopiero dziś padłam na kolana i to zobaczyłam dopiero jak niania poszła. Także można powiedzieć że wiem NA PEWNO dopiero od dzisiaj. Litości kobiety bo nie dość że mam MEGAPROBLEM to wpędzacie mnie w poczucie winy. Kocham moje dzieci i niani zaufałam, była znami kilka lat i nie było takich problemów. Chcę tylko postąpić z nianią jak NAJODPOWIEDNIEJ - pytanie CZYLI JAK? I stąd mój wątek



uważam że powinna Pani z nią porozmawiać
12.01.2010 19:59
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Mamo powiedz obecnej niani ze zaczelas poszukiwania nowej niani i powiedz dlaczego... moze to ja nauczy ze w nastepnej pracy nie popelni tego kardynalnego bledu. W ten sposob uprzedzona, sama bedzie miala mozliwosc poszukania sobie nowej pracy nawet jesli ja chcesz zatrzymac przez jakis czas jeszcze.... niech to bedzie maksymalnie krotki okres, chyba ze masz mozliwosc z kims zostawic dziecko odrazu.
12.01.2010 20:00
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Wcześniej piła takie ilości że nie poznawałam, dzisiaj mi to wygląda jak 1 kieliszek. Od tygodnia zaczęłam zauważać (jakby znikało po kilkadziesiąt mililitrów) i dopiero teraz kojarzę co to się działo wcześniej. Pytałam znajomych czy % z alkoholu mogą same uciekać bo przebiegła niania tak jak upijała tak dolewała wody!!!! No i znajomi mówili że może sie tak zdarzyć jak alkohol długo leży że nie ma %!!!!!!!!! Do dziś nie wiem jak to jest z naukowego punktu widzenia (może ktoś się zna?). Ale od tygodnia (chyba niania straciła czujność) i ubywają mililitry. Zaczęłam zaznaczać poziom na etykiecie, no i ubywało malutko. A dopiero dziś padłam na kolana i to zobaczyłam dopiero jak niania poszła. Także można powiedzieć że wiem NA PEWNO dopiero od dzisiaj. Litości kobiety bo nie dość że mam MEGAPROBLEM to wpędzacie mnie w poczucie winy. Kocham moje dzieci i niani zaufałam, była znami kilka lat i nie było takich problemów. Chcę tylko postąpić z nianią jak NAJODPOWIEDNIEJ - pytanie CZYLI JAK? I stąd mój wątek



Wpędzamy Cie w poczucie winy? a sama się w nie nie wpędziłaś jeszcze?
Zatrudiając nianie do dziecka trzeba być czujnym jesli juz mialas podejrzenia to trzeba bylo zareagować. Ja bym zadzwoniła juz teraz do niej zeby jutro się nie fatygowała i nie przychodzila za te 12 dni nie zaplaciłabym. Może to nie fair ale jej zachowanie tez takie było. A nie zapłaciłabym dlatego ze alkohol który wypiła tez kosztuje;/ Ja rozumiem że ma swoje problemy ale gdyby to bylo moje dziecko ja nie zostawiłabym go z NIEODPOWIEDZIALNĄ odpowiedzią
12.01.2010 20:11
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Zrezygnować z uług, jeżeli naprawdę jesteś z nią związana emocjonalnie, była dobra dla dzieci , zanim ja dopadły problemy, możesz dać "odprawę" i ewentualnie zaproponować powrót jak upora się ze sobą , ale to i tak będzie ryzykowne  
Pisze o odprawie, bo osobiście, wolałabym dać kaskę i odsunąc od dziecka aniżeli mieć wyrzuty sumienia / a o takowe sie obawiasz/, że z dnia na dzień pozbawiasz ją dochodów.
12.01.2010 20:15
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Jak dla mnie, to nie ma się nad czym zastanawiać. Nie zostawiłabym z Nią dziecka już nigdy, nawet na 5 minut. Jak ktoś raz sięgnął po alkohol w czasie pracy, zrobi to ponownie. Dzisiaj tylko kieliszek, jutro dwa a za miesiąc pół litra... Agnieszka K. edytowała ten post 12.01.2010 20:22
12.01.2010 20:21
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
nie na temat,,ale
  
Strona główna › Praca opiekunka Poznań ›
Dodaj do ulubionych pomoc do opieki
Rejestracja: teraz, aktywny w tej chwili
szukam pomocy do opieki nad dzieckiem 1 rok aby ta osoba też sprzątła czasem gotowała, oczywiście nie rownocześnie
12.01.2010 20:24
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Nianią być... Agnieszka Piotrowska
Jak dla mnie, to nie ma się nad czym zastanawiać. Nie zostawiłabym z Nią dziecka już nigdy, nawet na 5 minut. Jak ktoś raz sięgnął po alkohol w czasie pracy, zrobi to ponownie. Dzisiaj tylko kieliszek, jutro dwa a za miesiąc pół litra...

no ale niania wypija ponad ćwiartkę...bo

alicja m.

Mama M.

Dzisiaj totalna załamka- przyszłam do malutkiej po 4 godzinach nieobecności a niania jakaś "niewyraźna". Po jej wyjściu patrzę a ubyło ok 300ml 38% alkoholu !!!!!

12.01.2010 20:28
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
a dlaczego nie jednocześnie, można mopem zamerdać w garze ;P
12.01.2010 20:28
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
ja bym ja wyrzucila natychmiast! wogole bez zastanowienia!
premia?odprawa? z normalnej pracy dyscyplinarnie i tu tez
narazasz swoje dziecko jego zdrowie i zycie
ja gdybym wrocila do domu i widziala ze ma choc troche wypite a moja corka w kupie ma pupke...oczy bym wydrapala
sorki ale dla mnie wogole jakas paranoja
jak sie cos stanie co powiesz dziecku za pare lat?.."bo wiesz skarbie mama nie miala kim cie zostawic i musialam z pijana niani"
jak cos to nawet Ty bedziesz miec klopoty
odpukac oczywiscie bo nie zycze zle Twojemu malenstwo
poprostu otworz oczy! rozumiem przywiazanie do niani ale nawet rodzinie na cos takiego nie wolno pozwolic!
12.01.2010 20:29
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
« Powrót do listy tematów