Forum » Serwis Niania.pl - Wasze opinie »

"Wiosna za pasem"

Autor Wypowiedź
Do wiosny szybko nam zleci.Coraz dluuzsze beda spacery i czas spedzany na placach zabaw.Moze zastanowmy sie razem nianie i rodzice:jak wyegzekwowac aby psy nie biegaly bez smyczy po ulicach i w parkach,aby piasek byl wymieniany w piaskownicach,aby wiecej bylo placow zabaw,aby urzadzenia na placach zabaw byly bezpieczne!
30.01.2009 00:14 cytuj | zgłoś
anna j. Wrocław, Fabryczna Jesli chodzi o pieski , to ostatnim latem zalatwilam tak sasiada na perlowo. Otuż od lat przychodzil pod moj dom i jego piesek na moim trawniku zalatwial potrzeby, wszyscy sasiedzi si dziwili,ze jeszcze go nie pogonilismy, no to ja kiedys jak podlewalam krzewy przez zywoplot go przylapalam i niby niechcacy polalam pieska woda, zaczela si awantura i w koncu zagrozilam mu,ze zrobie zdjecia i podam strazy miejskiej. Szanowny kulturalny obywatel zaczal mnie wyzywac od smarkatych etc. i ze moja sprawa czy posprzatam sobie czy nie wrecz" to juz Pani klopot" no i ze musze zna przeepisy zeby tak go moc oskarzyc a ja znam przepisy doskonale. Potem skarzyl mojemu ojcu,ze ja jestem bardzo niemila etc.a moj ojciec go tez zaatakowal,ze sobiezarty stroi chyba i zewyzywanie prawie 30 letniej osoby od smarkatych bylo bardzo kulturalne. Koniec koncow zaczal sie tlumaczyc,ze piesek tylko sikal. Odtad omija nasz trawnik szerokim lukiem i sie tylko dziwnie przyglada jak mnie widzi. Fajnie,ze mi sie udalo chociaz z tym jednym gagatkiem. Co do placow zabaw, coz to rady osiedla odpowiadaja za ich stan i trzeba by sie udac do kogos wlasnie z tej rady celem zgloszenia usterki na placyku badz wymiane piasku.
30.01.2009 09:07 cytuj | zgłoś
Marta KJ Gdańsk, Wrzeszcz W mojej okolicy cięzko fajny plac zabaw. Jest jeden mały park z dwoma małymi placami zabaw. Bardzo mile miejsce i wszystkie mamy i nianie chętnie go odwiedzają.... Ale psy sa tam zmorą. Dużo mlodych ludzi tam przychodzi na piwko i pogawędki własnie z pasmi, które puszczaja luzem bez kagańców. A 10-20 metrów od nich jest ZAMKNIETY WYBIEG. Co za głupota. Juz byłam świadkiem kiedy pies wyrwał z rąk maluszkowi piłkę i ją przedziurawil na co mlody wlaściciel jedynie zaoferował 20 zł na nową pilkę bo przecież" nic sie nie stało".Po parku czesto spaceruje straż m. ale zwykle chyba maja to w du... bo nigdy nie widzialam żadnej reakcji. a kiedy ja zwracam tym właściciwlom uwagę to jeszcze mnie wyzywają albo pasmi straszą.... a jest się czego bac bo przeciez ci mlodzi ludzi maja tylko modne pieski...a w ostatnim czasie modne pieski to groźne psy. Ja sama boję sie tam chodzic z dziećmi i zaczyna mnie draznić widok psich kup wszędzie ...poza wybiegiem oczywiście. dodam tylko że przy wejściu do praku jest automat z woreczkami na psie odchody. Ale mam zamiar w tym roku trochę ponękać naszych leniwych strażników i przypilnować żeby pojaiwali się w parku częsciej i bardziej konsekwentni byli.
30.01.2009 09:44 cytuj | zgłoś
Agnieszka P. Warszawa, Imielin Jak dla mnie to walka z wiatrakami... a na place zabaw nie narzekam póki co, bo tu gdzie pracuje jest ich zatrzęsienie i za każdym razem mamy z dziećmi dylemat, na który tym razem iść... Pieski tam nie wchodzą... place zabaw są ogrodzone i monitorowane, więc kłopotów z małolatami też nie ma... Pod okiem kamery nie chętnie przesiadują... no a parki... cóż najbliższy jest tak daleko, że żadko chadzamy, bo trzeba jechać dwoma autobusami... Jesli chodzi o psy, to dla nas zmora, bo akurat "moje" dzieciaki bardzo się ich boją a właściciele psów przeważnie są zdziwieni i śmieją się z nich. Ale ja nie przebieram w środkach. Po to mam tel, żeby z niego korzystać i dzwonię do straży miejskiej i mandaciki już za moja sprawą się posypały   
30.01.2009 09:53 cytuj | zgłoś
Pozazdroscic stolicy,bo we Wroclawiu nie ma jak narazie monitorowanych placow zabaw,ale za to parkow bardzo duzo.A psy bez smyczy zagrazaja rowniez na ulicach-w stolicy nie ma tego problemu.A straz miejska nie zawsze jest na "zawolanie"!A poza tym ten problem dotyczy nie tylko duzych miast,ale i malych miasteczek,gdzie brak placow zabaw,etc.
30.01.2009 10:39 cytuj | zgłoś
liv 23 Warszawa U mnie same fajne place są i bardzo dużo. Piasek czysty. Parkow mnostwo - do wyboru do koloru. Psow nie zauwazam jakos,wiec nie wiem nawet czy na smyczy łazą, czy nie - dzieci "moje" sie ich nie boja.
30.01.2009 10:44 cytuj | zgłoś
Ja mam rzut beretem do Łazienek Królewskich i tam chodze na spacery, nie ma problemu na szczescie tam z psami czy z towarzystwem pijacym alkohol, a plac zabaw jest w Parku Ujazdowskim jednak nas na razie nie interesuje bo maly sie nie bawi na placach zabaw.
30.01.2009 11:32 cytuj | zgłoś
Warszawa to nie cala Polska.Jesli u Was jest ok-to gratuluje!Codzilo o rozwiazanie problemu,a nie chwalenie sie!
30.01.2009 11:37 cytuj | zgłoś
Agnieszka P. Warszawa, Imielin inka s.:
Pozazdroscic stolicy,bo we Wroclawiu nie ma jak narazie monitorowanych placow zabaw,ale za to parkow bardzo duzo.A psy bez smyczy zagrazaja rowniez na ulicach-w stolicy nie ma tego problemu.A straz miejska nie zawsze jest na "zawolanie"!A poza tym ten problem dotyczy nie tylko duzych miast,ale i malych miasteczek,gdzie brak placow zabaw,etc.
ależ jak najbardziej zagrażają na ulicy, bo są wyprowadzane np pod blokami mieszkalnymi i ganiają bez kagańców i bez smyczy. Obszczekują przechodniów i potrafią skakać na dzieci. Raz mi się zdażyło, że pies skoczył na dziecko jadące w wózku i "capnął" za kanapkę, którą akurat mały jadł. A właściciel psa uznał to za świetny dowcip!!!!!!!! już mniej się smiał, jak się okazało, że jego pupilek nie ma aktualnych szczepień i zabrali mu psa na obserwacje bo jednak ugryzł małego w rękę, która trzymał tę nieszczęsną kanapke. Finał był nie przyjemny dla właściciela pieska i już chyba nie było to śmieszne... Tym razem Policja spisała się na medal!
30.01.2009 12:19 cytuj | zgłoś
Agnieszka P. Warszawa, Imielin inka s.:
Warszawa to nie cala Polska.Jesli u Was jest ok-to gratuluje!Codzilo o rozwiazanie problemu,a nie chwalenie sie!
Pani Inko, Pani to trudno dogodzic... jak my się wypowiadamy w Pani temacie, to Pani uznaje to za chwalenie się? dziwna Pani jest.... Czego Pani oczekuje? Że podamy Pani gotowe rozwiązanie jak na dłoni, sytuacji, na które zadna z Nas nie ma absolutnie wpływu? Problemy, o których Pani wspomina są wszechobecne i nie rozwiazywalne przez przeciętnego Kowalskiego.
30.01.2009 12:25 cytuj | zgłoś
Przepraszam,jesli urazilam,ale chodzi o to,ze przecietny"kowalski" moze miec na to wplyw,tylko trzeba dzialac,sama straz miejska i policja nie da rady.Nie oczekuje gotowych rozwiazan,ale mozna sie zastanowic wspolnie i cos wymyslec!
30.01.2009 12:41 cytuj | zgłoś
Marta KJ Gdańsk, Wrzeszcz inka s.:
Przepraszam,jesli urazilam,ale chodzi o to,ze przecietny"kowalski" moze miec na to wplyw,tylko trzeba dzialac,sama straz miejska i policja nie da rady.Nie oczekuje gotowych rozwiazan,ale mozna sie zastanowic wspolnie i cos wymyslec!


To ja poproszę o taka radę. Jaki moge mieć wpływ jesli nie dzwoniac po straz lub policje? Niestety juz nie raz byłam poszczuta takim "bydlakiem" ( mam na mysli pas) lub obrazona i obrzucona obelgami przez inne bydlaka ( tu mam na mysli własciciela oewgo psa) . Jesli pani zna inne metody to zamias mędrkowac lepiej napisac od razu. niech i inne skorzystają. Moja jesyna rada jest to że zawsze nosze przy sobie w kieszenie po reką gaz łzawiązy czy co tam w srodku jest ( dokladnie nie wiem bo to mąż mnie w to zaopatrzył w sklepie militarym) . Natomiast co do psich kup to rece mi opadaja i nie mam juz wcale pomysłów   
30.01.2009 12:52 cytuj | zgłoś
Agnieszka P. Warszawa, Imielin zbyt dużo ludzi przechodzi obok tego tematu obojętnie i tak na prawdę to Ci, którzy reaguja są wysmiewani i ignorowani albo własnie usłyszą pod swoim adresem wiązanke... Ja juz nie raz usłyszałam: " zabieraj swoje bachory stara krowo jak ci się nie podoba!" i co z takim prymitywem mogę sama zrobić? Nie wiele, bo ew mogę od nich zarwać w gębę jak ją bedę za bardzo otwierać, dlatego ja nie dyskutuje tylko dzwonię. U Nas jakoś szybko interweniuja straż i Policja
30.01.2009 13:09 cytuj | zgłoś
Agnieszka P. Warszawa, Imielin A jeśli chodzi o psie kupy to jeden facet, tu u mnie w okolicy strzela z procy w wypięte psie dupki (hehe). to tak na marginesie, jako ciekawostka przyrodnicza...
30.01.2009 13:11 cytuj | zgłoś
Anna Grzywińska Włocławek Agnieszka P:
A jeśli chodzi o psie kupy to jeden facet, tu u mnie w okolicy strzela z procy w wypięte psie dupki (hehe). to tak na marginesie, jako ciekawostka przyrodnicza...
Strzela???To miał być żart-to Panią śmieszy przepraszam bardzo?Czy pies jest tu czemuś winien???????!!!!!!!!??????????????SZOK!!!!!!
30.01.2009 13:21 cytuj | zgłoś
Agnieszka P. Warszawa, Imielin Anna Grzywińska: Agnieszka P:
A jeśli chodzi o psie kupy to jeden facet, tu u mnie w okolicy strzela z procy w wypięte psie dupki (hehe). to tak na marginesie, jako ciekawostka przyrodnicza...
Strzela???To miał być żart-to Panią śmieszy przepraszam bardzo?Czy pies jest tu czemuś winien???????!!!!!!!!??????????????SZOK!!!!!!
oczywiście, że nie jest niczemu winien... strzela, strzela... z procy ... solą.... i to nie jest śmieszne, raczej tragiczne, ale ukazuję desperację ludzi, którym przeszkadzają wszechobecne psie kupy... Ja mieszkam w miejscu, gdzie nie wolno wyprowadzać psów i ich własciciele muszą jeździć z nimi dość daleko na spacer. Efekt? Prawie nikt nie męczy piesków mieszkaniem w bloku, bo nie można psa przed klatkę wystawić na trawnik... i przynajmniej jest czystko i nie smierdzi jak się śnieg rozpuszcza wraz z psimi odchodami i w minę też nikt nie wejdzie.
30.01.2009 13:33 cytuj | zgłoś
Nie "medrkuje"!Tylko pytam.Nie w kazdej dzielnicy straz miejska jest na zawolanie!Poza tym w kazdym duzym miescie sa tzw.trojkaty bermudzkie-biedne dzielnice-tam policja i straz miejska ma naprawde ma powazniejsze problemy!Alemy chcemy ciagle,zeby ktos za nas zalatwial!Piaskownice,place zabaw,psy bez smyczy,robiace kupki,ktorych wlasciciel nie sprzata-to w naszej gestii-przecietnego Kowalskiego.To pojdzmy do naszego radnego,do naszego posla!
30.01.2009 14:45 cytuj | zgłoś
beata :) . Pomoc Domowa Wrocław, psie pole Marta KJ: Natomiast co do psich kup to rece mi opadaja i nie mam juz wcale pomysłów    niestety mnie trafia totalnie.u nas nowiutki budynek śliczne trawniki na nich tabliczki "zakaz wyprowadzania psów" i co im wyżej postawiony gość tym gorzej.pieski robią gdzie popadnie .a z butów dzieci jak mam wyciągać to aż mnie rzuca .I co zrobisz jak takiemu zwrócisz uwagę to patrzy na ciebie jak na debila i udaje że nie rozumie.a tak trudno zakupić torebki i zbierać po sobie.Kiedy byłam za granicą to przeżyłam szok .ludzie pełna kultura za pieskami zbierają wszędzie gdzie nie popatrzysz kubły na odchody .mało tego żadnego bezpańskiego psa.
30.01.2009 14:57 cytuj | zgłoś
No to radnego,na ktorego Pani glosowala!
30.01.2009 15:02 cytuj | zgłoś
Katarzyna J. Łódz, Górna Agnieszka P: Anna Grzywińska: Agnieszka P:
A jeśli chodzi o psie kupy to jeden facet, tu u mnie w okolicy strzela z procy w wypięte psie dupki (hehe). to tak na marginesie, jako ciekawostka przyrodnicza...
Strzela???To miał być żart-to Panią śmieszy przepraszam bardzo?Czy pies jest tu czemuś winien???????!!!!!!!!??????????????SZOK!!!!!!
oczywiście, że nie jest niczemu winien... strzela, strzela... z procy ... solą.... i to nie jest śmieszne, raczej tragiczne, ale ukazuję desperację ludzi, którym przeszkadzają wszechobecne psie kupy... Ja mieszkam w miejscu, gdzie nie wolno wyprowadzać psów i ich własciciele muszą jeździć z nimi dość daleko na spacer. Efekt? Prawie nikt nie męczy piesków mieszkaniem w bloku, bo nie można psa przed klatkę wystawić na trawnik... i przynajmniej jest czystko i nie smierdzi jak się śnieg rozpuszcza wraz z psimi odchodami i w minę też nikt nie wejdzie.

Zazdrosze miejsca zamieszkania - z takim zakazem. U mnie na osiedlu jest kupa na kupie, ile ja się namęczę uprawiając "slalom międzygówniany", pilnując aby żadnym kołem nie wjechać w te ekskrementy, koszmar. Co więcej, ostatnio widziałam jak pies wskoczył sobie na ławeczkę i tam nasrał - a właściciel, na moje stwierdzenie, że nalezałoby posprzątać, zaśmiał się głupio i pognał dalej z pieskiem.
Niestety, nasze społeczenstwo uważa sprzątanie po swych pupilach za coś uwłaczającego i dlatego nie mam złudzeń, że się cokolwiek zmieni, nawet zastraszanie mandatami nie pomoże. Wstyd mi, za te posrane ulice, przed goścmi z zagranicy, bo to naprawde az obrzydzenie bierze. Ten kto się brzydzi posprzątać po swym psie, nie powinien się na niego decydować.
30.01.2009 15:13 cytuj | zgłoś
Agnieszka P:
A jeśli chodzi o psie kupy to jeden facet, tu u mnie w okolicy strzela z procy w wypięte psie dupki (hehe). to tak na marginesie, jako ciekawostka przyrodnicza...
Nagrodę trzeba strzelcowi ufundować za pomysł. Kupuję!!!!
30.01.2009 15:54 cytuj | zgłoś
No i brawo!nie ma bezpiecznych placykowzabaw,nie ma czystego piasku,etc.,a tylko po staropolsku:strzelby,policja,pif,paf,a ma...spoleczenstwo poczekamy:jak nam :inni zapewnia lad i bezpieczenstwo"-za to placimy podatki!!!!No i dlatego ciagle jestesmy zasciankiem Europy!
30.01.2009 16:10 cytuj | zgłoś
Kamila Pietrzak Łódź, Bałuty / Radogo mój tata wywiesił przed domem szyld "toaleta dla psów dalej --> "
strzałka kieruje do miejsca, gdzie nie ma już domów, tylko jest pusty trawiasty teren    wywołało to oburzenie wśród sąsiadów! nie potrafię zrozumieć dlaczego... przecież dbamy o czystość ogólną...
30.01.2009 17:05 cytuj | zgłoś
Agnieszka C. Bydgoszcz, cały Fordon Agnieszka P:
A jeśli chodzi o psie kupy to jeden facet, tu u mnie w okolicy strzela z procy w wypięte psie dupki (hehe). to tak na marginesie, jako ciekawostka przyrodnicza...
faktycznie bardzo zabawne:/ Ja lubie zwierzeta i nie lubie jak dzieje im sie krzywda:/... ehh...
30.01.2009 17:17 cytuj | zgłoś
Agnieszka C. Bydgoszcz, cały Fordon A jesli mowa o placach zabaw, to w łodzi jest ich masa... niestety sprzety popsute/nieogrodzony i pełno kup!! Jak ludzie moga byc tak bezmyslni:/ W ogole jak mozna trzymac wielkie psy(ktore potrzebuja ruchu) w blokach:/ i do tego po nich nie sprzatac!! Zwierze to nie tyko przyjemnosci, ale takze obowiazki!!! Wrrrrr.....
Ah... jest jeden taki fajny plac zabaw ogrodzony i tam psy nie wchodza jednak niestety sprzety tam nadaja sie do wymiany...  
30.01.2009 17:21 cytuj | zgłoś

Serwis Niania.pl - Wasze opinie

Wasze uwagi o Niania.pl, zgłoszenia usterek, spostrzeżenia, propozycje ...
« Powrót do listy tematów