"Wiosna za pasem"

Forum » Serwis Niania.pl - Wasze opinie

inka s.
No i brawo!nie ma bezpiecznych placykowzabaw,nie ma czystego piasku,etc.,a tylko po staropolsku:strzelby,policja,pif,paf,a ma...spoleczenstwo poczekamy:jak nam :inni zapewnia lad i bezpieczenstwo"-za to placimy podatki!!!!No i dlatego ciagle jestesmy zasciankiem Europy!



Nie rozumiem tej wypowiedzi. to co powinnismy robic?
30.01.2009 17:22
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Marta KJ

inka s.
No i brawo!nie ma bezpiecznych placykowzabaw,nie ma czystego piasku,etc.,a tylko po staropolsku:strzelby,policja,pif,paf,a ma...spoleczenstwo poczekamy:jak nam :inni zapewnia lad i bezpieczenstwo"-za to placimy podatki!!!!No i dlatego ciagle jestesmy zasciankiem Europy!



Nie rozumiem tej wypowiedzi. to co powinnismy robic?

Mysle ze P Inka sama nie wiedziala co chciala przekazac   
30.01.2009 17:31
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Agnieszka P

Anna Grzywińska

Agnieszka P
A jeśli chodzi o psie kupy to jeden facet, tu u mnie w okolicy strzela z procy w wypięte psie dupki (hehe). to tak na marginesie, jako ciekawostka przyrodnicza...

Strzela???To miał być żart-to Panią śmieszy przepraszam bardzo?Czy pies jest tu czemuś winien???????!!!!!!!!??????????????SZOK!!!!!!

oczywiście, że nie jest niczemu winien... strzela, strzela... z procy ... solą.... i to nie jest śmieszne, raczej tragiczne, ale ukazuję desperację ludzi, którym przeszkadzają wszechobecne psie kupy... Ja mieszkam w miejscu, gdzie nie wolno wyprowadzać psów i ich własciciele muszą jeździć z nimi dość daleko na spacer. Efekt? Prawie nikt nie męczy piesków mieszkaniem w bloku, bo nie można psa przed klatkę wystawić na trawnik... i przynajmniej jest czystko i nie smierdzi jak się śnieg rozpuszcza wraz z psimi odchodami i w minę też nikt nie wejdzie.

Temat byl:psy bez smyczy,kagancow,czyste piaskownice,bezpieczne place zabaw!To Panie odeszly od tematu!Wiecej placow zabaw!Co my mozemy:nianie,rodzice zrobic,aby bylo lepiej!
30.01.2009 17:59
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

inka s.
Temat byl:psy bez smyczy,kagancow,czyste piaskownice,bezpieczne place zabaw!To Panie odeszly od tematu!Wiecej placow zabaw!Co my mozemy:nianie,rodzice zrobic,aby bylo lepiej!

Boże zbawicielka....!
30.01.2009 18:52
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Moze i Panie Boze!ale na tej ziemi do fo radnego lec dziewczyno,abu w twojej dzielnicy bylo lepiej i weselej i bezpiecznej dla maluchow!
30.01.2009 19:46
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Katarzyna J.

Agnieszka P

Anna Grzywińska

Agnieszka P
A jeśli chodzi o psie kupy to jeden facet, tu u mnie w okolicy strzela z procy w wypięte psie dupki (hehe). to tak na marginesie, jako ciekawostka przyrodnicza...

Strzela???To miał być żart-to Panią śmieszy przepraszam bardzo?Czy pies jest tu czemuś winien???????!!!!!!!!??????????????SZOK!!!!!!

oczywiście, że nie jest niczemu winien... strzela, strzela... z procy ... solą.... i to nie jest śmieszne, raczej tragiczne, ale ukazuję desperację ludzi, którym przeszkadzają wszechobecne psie kupy... Ja mieszkam w miejscu, gdzie nie wolno wyprowadzać psów i ich własciciele muszą jeździć z nimi dość daleko na spacer. Efekt? Prawie nikt nie męczy piesków mieszkaniem w bloku, bo nie można psa przed klatkę wystawić na trawnik... i przynajmniej jest czystko i nie smierdzi jak się śnieg rozpuszcza wraz z psimi odchodami i w minę też nikt nie wejdzie.


Zazdrosze miejsca zamieszkania - z takim zakazem. U mnie na osiedlu jest kupa na kupie, ile ja się namęczę uprawiając "slalom międzygówniany", pilnując aby żadnym kołem nie wjechać w te ekskrementy, koszmar. Co więcej, ostatnio widziałam jak pies wskoczył sobie na ławeczkę i tam nasrał - a właściciel, na moje stwierdzenie, że nalezałoby posprzątać, zaśmiał się głupio i pognał dalej z pieskiem.
Niestety, nasze społeczenstwo uważa sprzątanie po swych pupilach za coś uwłaczającego i dlatego nie mam złudzeń, że się cokolwiek zmieni, nawet zastraszanie mandatami nie pomoże. Wstyd mi, za te posrane ulice, przed goścmi z zagranicy, bo to naprawde az obrzydzenie bierze. Ten kto się brzydzi posprzątać po swym psie, nie powinien się na niego decydować.

znam to, bo tez mieszkałam kiedys na osiedlu z pieskami pod oknem    a tam, gdzie pracuję niestety tez psy robia gdzie popadnie...
30.01.2009 20:03
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Aga   

Agnieszka P
A jeśli chodzi o psie kupy to jeden facet, tu u mnie w okolicy strzela z procy w wypięte psie dupki (hehe). to tak na marginesie, jako ciekawostka przyrodnicza...

faktycznie bardzo zabawne:/ Ja lubie zwierzeta i nie lubie jak dzieje im sie krzywda:/... ehh...

Ja tez lubię, bardzo lubię... to był żart z przekąsem, żeby pokazać jak bardzo denerwuje niektórych obsrany trawnik i nie tylko trawnik
30.01.2009 20:05
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Gratuluje!swietna porada na piaskownice,place zabaw!
30.01.2009 20:07
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Agnieszka P

Aga   

Agnieszka P
A jeśli chodzi o psie kupy to jeden facet, tu u mnie w okolicy strzela z procy w wypięte psie dupki (hehe). to tak na marginesie, jako ciekawostka przyrodnicza...

faktycznie bardzo zabawne:/ Ja lubie zwierzeta i nie lubie jak dzieje im sie krzywda:/... ehh...

Ja tez lubię, bardzo lubię... to był żart z przekąsem, żeby pokazać jak bardzo denerwuje niektórych obsrany trawnik i nie tylko trawnik

Ok niech tak bedzie.
30.01.2009 20:13
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

inka s.
Gratuluje!swietna porada na piaskownice,place zabaw!

chce Pani porady? Np. mozna na swój koszt przywieść furę piachu i wsypać ją do uprzednio wyczyszczonej piaskownicy! lokalne mamy i nianie będą bardzo wdzięczne... albo, skoro ma Pani takie szerokie kontakty w Europie pozyskać środki od sponsorów, którzy zainstalują monitoring na placach zabaw.... albo samemu wziąć czynny udział w najblizszych wyborach lokalnych i wystartowac z programem wyborczym, skierowanym głównie do mam i niań: "czyste place zabaw, trawniki i chodniki! Bezp i higiena!' no... coś w tym stylu....
30.01.2009 20:38
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
No to do roboty nianiu!Agnieszko P.WWarszawie tez chyba sa dzielnice,gdzie brakuje piaskownic,placow zabaw,Ja bede dzialala we Wroclawiu,a Pani postara sie w Warszawie-fundusze z UE sa-nie trzeba znajomosci,tylko pomyslu!
30.01.2009 20:51
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

inka s.
No to do roboty nianiu!Agnieszko P.WWarszawie tez chyba sa dzielnice,gdzie brakuje piaskownic,placow zabaw,Ja bede dzialala we Wroclawiu,a Pani postara sie w Warszawie-fundusze z UE sa-nie trzeba znajomosci,tylko pomyslu!

ale ja nie zaprzątam sobie tym głowy, bo mam ważniejsze sprawy... np plotki z czarownicami ( wszak szlachetny cel, przysparzać radości innym w Europie i w Irlandii . To Pani pyta, więc ja odpowiadam. Pani szuka porady i moja jest taka jw.
30.01.2009 20:56
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
To sie bardzo ucieszyli rodzice i nianie z innych miast,z tej Pani porady!No pewnie lepiej gadac o "duperelkach"-czy ja dobrze pamietam?haslo zlotu czarownic!No tak!A dzieci,a ich problemy,co tam,wazne jaka kasa za to!
30.01.2009 21:21
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

inka s.
To sie bardzo ucieszyli rodzice i nianie z innych miast,z tej Pani porady!No pewnie lepiej gadac o "duperelkach"-czy ja dobrze pamietam?haslo zlotu czarownic!No tak!A dzieci,a ich problemy,co tam,wazne jaka kasa za to!

o dzieciach i ich problemach to ja rozmawiam z ich rodzicami i nie mam potrzeby rozgryzać tych spraw publicznie aj ak potrzebuję się kogoś prywatnie poradzić, to kontaktuję się z daną osobą przez wiadomości.
30.01.2009 21:27
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Beata M.

Marta KJ

Natomiast

co do psich kup to rece mi opadaja i nie mam juz wcale pomysłów   

niestety mnie trafia totalnie.u nas nowiutki budynek śliczne trawniki na nich tabliczki "zakaz wyprowadzania psów" i co im wyżej postawiony gość tym gorzej.pieski robią gdzie popadnie .a z butów dzieci jak mam wyciągać to aż mnie rzuca .I co zrobisz jak takiemu zwrócisz uwagę to patrzy na ciebie jak na debila i udaje że nie rozumie.a tak trudno zakupić torebki i zbierać po sobie.Kiedy byłam za granicą to przeżyłam szok .ludzie pełna kultura za pieskami zbierają wszędzie gdzie nie popatrzysz kubły na odchody .mało tego żadnego bezpańskiego psa.

A dzieje się tak dlatego, że niestety mało jest miejsc gdzie pies może się wybiegać bezpiecznie. Ja mam małego kundelka i też wiecznie się użeram z właścicielami psów, które są niebezpieczne i biegają bez smyczy i kagańca. A swoją drogą zauważam bardzo często inny obrazek chodzi mi o dzieci podtrzymywane przez rodziców i sikające na trawnikach w miejscach mniej lub bardziej publicznych. To też nie jest miły obrazek.
31.01.2009 10:34
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Iwona B.
A swoją drogą zauważam bardzo często inny obrazek chodzi mi o dzieci podtrzymywane przez rodziców i sikające na trawnikach w miejscach mniej lub bardziej publicznych. To też nie jest miły obrazek.

Ale to jest rzadkość. A kup raczej dzieci nie robia na trawnik, napewno nie w takich ilosciach jak psiaki. Ja szlam raz z "moja" mała i jej siostra na spacer. Starszej nagle zachcialo sie kupe. Co mialam zrobić?? Wzielam dziewczynki, poszlysmy w ustronne miejsce. Rozlozylam foliówke i dziewczynka zrobila kupke. Nastepnie wzielam to i wyrzucialm do pojemnikow na psia kupe;P   hehhe. Tak samo powinno byc z psami. Wlasciciele sa tak bezmyslni, naprawde szkoda gadac(oczywiscie nie wszyscy    .
31.01.2009 10:44
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Iwona B.

Beata M.

Marta KJ

Natomiast

co do psich kup to rece mi opadaja i nie mam juz wcale pomysłów   

niestety mnie trafia totalnie.u nas nowiutki budynek śliczne trawniki na nich tabliczki "zakaz wyprowadzania psów" i co im wyżej postawiony gość tym gorzej.pieski robią gdzie popadnie .a z butów dzieci jak mam wyciągać to aż mnie rzuca .I co zrobisz jak takiemu zwrócisz uwagę to patrzy na ciebie jak na debila i udaje że nie rozumie.a tak trudno zakupić torebki i zbierać po sobie.Kiedy byłam za granicą to przeżyłam szok .ludzie pełna kultura za pieskami zbierają wszędzie gdzie nie popatrzysz kubły na odchody .mało tego żadnego bezpańskiego psa.

A dzieje się tak dlatego, że niestety mało jest miejsc gdzie pies może się wybiegać bezpiecznie. Ja mam małego kundelka i też wiecznie się użeram z właścicielami psów, które są niebezpieczne i biegają bez smyczy i kagańca. A swoją drogą zauważam bardzo często inny obrazek chodzi mi o dzieci podtrzymywane przez rodziców i sikające na trawnikach w miejscach mniej lub bardziej publicznych. To też nie jest miły obrazek.

"Problem psow bez smyczy,kaganca,zalatwiajacych potrzeby" na trwanikach,w piskownicach nie do rozwiazania w Polsce!Bylby,gdyby np.straz miejska karala grzywnami,gdybysmy jako cale spoleczenstwo byli bardziej wyczuleni na te sprawy!
16.02.2009 14:02
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Iwona B.

Beata M.

Marta KJ

Natomiast

co do psich kup to rece mi opadaja i nie mam juz wcale pomysłów   

niestety mnie trafia totalnie.u nas nowiutki budynek śliczne trawniki na nich tabliczki "zakaz wyprowadzania psów" i co im wyżej postawiony gość tym gorzej.pieski robią gdzie popadnie .a z butów dzieci jak mam wyciągać to aż mnie rzuca .I co zrobisz jak takiemu zwrócisz uwagę to patrzy na ciebie jak na debila i udaje że nie rozumie.a tak trudno zakupić torebki i zbierać po sobie.Kiedy byłam za granicą to przeżyłam szok .ludzie pełna kultura za pieskami zbierają wszędzie gdzie nie popatrzysz kubły na odchody .mało tego żadnego bezpańskiego psa.

A dzieje się tak dlatego, że niestety mało jest miejsc gdzie pies może się wybiegać bezpiecznie. Ja mam małego kundelka i też wiecznie się użeram z właścicielami psów, które są niebezpieczne i biegają bez smyczy i kagańca. A swoją drogą zauważam bardzo często inny obrazek chodzi mi o dzieci podtrzymywane przez rodziców i sikające na trawnikach w miejscach mniej lub bardziej publicznych. To też nie jest miły obrazek.

No to jaki ma pomysł Pani na to dziecko, któremu nagle chce się siusiu na ulicy? W majtki ma robić? Wole patrzec jak sika małe dziecko niz na kupciajacego, wypietego psa albo lejacego pod drzewem dorosłego faceta!
sprawy fizjologiczne są nie rozerwalne z nami i ze zwierzetami wiec ich nie demonizujmy. ale kupy walajace się po trawnikach, chodnikach, schodach i klatkach to przegiecie. wiadomo, że pies musi się załatwić ale tak jak człowiek spuszcza po sobie wode w toalecie tak po własnym pupilku powinien posprzatać. Jeśli ktos tego nie robi to jest obrzydliwy. Tak! własciciel jest obrzydliwy a nie pies!!! Bo pies ma instynkt zakopania własnych odchodów a właściciel powinien ta kupę zabrac i chocby do własnego domu zanieść i do kibelka wyrzucić, jeśli nie ma pod domem koszy odpowiednich. Nie oszukujmy się. Trawniki nie są dla psów! Chodniki też nie! Ani parki! To wszystko jest dla ludzi! I to ludzie a co za tym idzie małe dzieci maja z tego przede wszystkim korzystać a nie pieski. Bo jak ktoś ma fanaberię mieć zwierzatko, to niech je sobie ma, ale z pełna świadomościa i odpowiedzialnością za niego a to jest związane m.in. ze zbieraniem po nim kup! Ja mam w domu trzy koty i sprzątam po nich kuwety i nie wyrzucam zawartości na trawnik przed blokiem, więc dlaczego mam ogladac odchody cudzych zwierząt?
A co do smyczy i kagańca....
Nawet najmniejszy piesek powinien wychodzic z mieszkania zaopatrzony w owy sprzęt. I nie ma gadania, że łagodny i nie gryzie. Mnie np. to nie interesuje. Jak widze psa bez smyczy i bez kaganca albo w kagancu luźno ganiajacego to jest awantura i dzwonię do Straży Miejskiej. Niestety. Tepie każdego czworonoga, który potencjalnie stwarza zagrożenie dla innych. Dlaczego? Bo mnie taka mała franca kiedys ugryzła a własciciel nie posiadał stosownych, aktualnych szczepien i mało, że się cholernie długo goiło to jeszcze musiałam otrzymać szereg nie fajnych zastrzyków, żeby w razie czego zapobiec jakimś odzwierzęcym chorobom, bo piesek przeciez jest taki malutki i taki łagodny i po co go szczepić, przeciez jest zdrowy... Takie było tłumaczenie włascicielki, staruszki... Nie miałam zadnych skrupułów dzwoniąc na Policję i zgłaszając pogryzienie. Dostała mandat, pies powędrował na obowiązkową 3 miesięczna obserwację na jej koszt i super! Następnym razem trzy razy pomysli zanim go puści bez smyczy i bez kaganca! Agnieszka K. edytowała ten post 16.02.2009 14:29
16.02.2009 14:18
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Iwona B.

Beata M.

Marta KJ

Natomiast

co do psich kup to rece mi opadaja i nie mam juz wcale pomysłów   

niestety mnie trafia totalnie.u nas nowiutki budynek śliczne trawniki na nich tabliczki "zakaz wyprowadzania psów" i co im wyżej postawiony gość tym gorzej.pieski robią gdzie popadnie .a z butów dzieci jak mam wyciągać to aż mnie rzuca .I co zrobisz jak takiemu zwrócisz uwagę to patrzy na ciebie jak na debila i udaje że nie rozumie.a tak trudno zakupić torebki i zbierać po sobie.Kiedy byłam za granicą to przeżyłam szok .ludzie pełna kultura za pieskami zbierają wszędzie gdzie nie popatrzysz kubły na odchody .mało tego żadnego bezpańskiego psa.

A dzieje się tak dlatego, że niestety mało jest miejsc gdzie pies może się wybiegać bezpiecznie. Ja mam małego kundelka i też wiecznie się użeram z właścicielami psów, które są niebezpieczne i biegają bez smyczy i kagańca. A swoją drogą zauważam bardzo często inny obrazek chodzi mi o dzieci podtrzymywane przez rodziców i sikające na trawnikach w miejscach mniej lub bardziej publicznych. To też nie jest miły obrazek.

No wybacz ale dzieci to nie psy i jak dziecku chce sie siku to spróbuj mu powiedzieć nie tu nie możesz po prostu zsika się .poza tym to nie są nagminne zdarzenia .ja osobiście nigdy nie widziałam.
16.02.2009 14:39
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
no tak, ale siusianie kilka kroków od piaskownicy na której bawią się maluchy, tuż przy ławce, gdzie często dzieci są karmione kiedy plac zabaw jest wyposażony w dość przyzwoite WC /nie toi-toi/, gdzie obok, jest kawiarenka i można skorzystać z łazienki?

Mnie ten obraz odrzucił i byłam zniesmaczona, bo raz dziecko było w wieku 4-6 lat, dwa rodzic/opiekun kazał mu się załatwić w konkretnym miejscu i wskazał palcem (sytuacja z PL. Wilsona).
Dwa, jeśli dziecko zrobi coś grubszego, to raczej jest to pozostawiane na trawniku   
16.02.2009 15:02
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Renata K.
no tak, ale siusianie kilka kroków od piaskownicy na której bawią się maluchy, tuż przy ławce, gdzie często dzieci są karmione kiedy plac zabaw jest wyposażony w dość przyzwoite WC /nie toi-toi/, gdzie obok, jest kawiarenka i można skorzystać z łazienki?
Zapewniam Panią, że półtoraroczne czy dwuletnie dziecko, które jest na etapie odzwyczajania od pieluszki na pewno nie doniesie tego siusiu do nawet pobliskiej toalety. Dobrze jak wytrzyma zanim zdejmie majtki...
Agnieszka K. edytowała ten post 16.02.2009 15:17

16.02.2009 15:17
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
ja napisałam o dziecku w starszym przedziale wiekowym, 4 czy 6-ciolatek nie robi ani w pieluchę ani w majtki a etap uczenia załatwiania swoich potrzeb ma już dawno za sobą , ale niezależnie siku przy piaskownicy, gdzie obok bawią się inne dzieci, obok ławeczki przy której matka/opiekunka karmi dziecko? Nie można dziecka wziąć na ręce kiedy sygnalizuje i szybko przenieść w ustronniejsze miejsce /nie mówię, by przebiec przez cały plac do wc, bo to może być nie wykonalne/?
16.02.2009 16:01
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Agnieszka P

inka s.
Gratuluje!swietna porada na piaskownice,place zabaw!

chce Pani porady? Np. mozna na swój koszt przywieść furę piachu i wsypać ją do uprzednio wyczyszczonej piaskownicy! lokalne mamy i nianie będą bardzo wdzięczne... albo, skoro ma Pani takie szerokie kontakty w Europie pozyskać środki od sponsorów, którzy zainstalują monitoring na placach zabaw.... albo samemu wziąć czynny udział w najblizszych wyborach lokalnych i wystartowac z programem wyborczym, skierowanym głównie do mam i niań: "czyste place zabaw, trawniki i chodniki! Bezp i higiena!' no... coś w tym stylu....


Pani Inko ja Pani proponuje zabrać się za tę sprawe osobiście... w jedna rączkę wiaderko w drugą zmiotka i wszystkie psie kupki z placu zabaw do wiadereczka...
ooo Przodowniczko Pracy, Zbawczyni...my niegodne jestesmy- zdolne myslec o duperelach jeno- ale Ty- Ty o Pani stworzona jestes by świat ten zbawić...od psiej kupy i całego zła
16.02.2009 22:25
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
hłe hłe przepraszam ale nie wytrzymałam :d Pani Inka jest moim idolem- serio- w kategorii : zbulwersowana starsza pani o duzym kompleksie Polki- nie Irlandki   
czekam na jej posty z utęsknieniem   
16.02.2009 22:30
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
buahahahahahaha
niezły tekst    uśmiałam się w tą białą noc - tak, za oknem mam piękną zime   
nie myślę jeszcze o wiśnie   
17.02.2009 00:19
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
« Powrót do listy tematów